Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-13T19:48:17+02:00
Dziennikarz: Witam Pana serdecznie! Miałam wrażenie, że wygląda pan trochę inaczej...

Henryk Sienkiewicz: Witam Panią, To tylko plotki zazdrośników...

D: Czas nas, niestety, goni, przejdźmy więc do rzeczy. Ogląda nas wiele dzieci, czy mógłby Pan przybliżyć nam swoje dzieciństwo?
S: Urodziłem się w Woli Okrzejskiej na Litwie w 1846 r. jako Henryk Adam Aleksander Pius. Wkrótce z rodzicami opuściłem Litwę i znalazłem się w Warszawie. Jako dwunastolatek zacząłem uczęszczać do gimnazjum...
D: Jakie studia pan skończył?
S: Studiowałem prawo, następnie medycynę, aby ostatecznie trafić na wydział filologiczny. Niestety, żadnych studiów nie udało mi się ukończyć...
D: Kiedy nastąpił Pana debiut literacki?
S: Była to powieść "Na marne", która ukazała się w 1872 roku, wydałem wówczas również "Humoreski z teki Worszyłły" pod pseudonikem Litwos.
D: Jak wiem, wiele pan podróżował. Proszę powiedzieć, gdzie pan bywał?
S: Byłem w większości państw europejskich, ponadto jako korespondemt "Gazety Polskiej" poznawałem Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, byłem również w Afryce.
D: Dzisiaj obchodzimy Dzień Edukacji Narodowej, a Pan angażował się w działalność polityczną związaną ze szkolnictwem?
S: Tak, w 1901 roku wystąpiłem z odezwą w sprawie dzieci polskich we Wrześni, rozpoczynając kampanię przeciwko nadużyciom władz pruskich. Napisałem również list otwarty do rosyjskiego ministra w sprawie autonomii szkolnictwa polskiego.
D: Czy został pan zauważony poza Polską?
S: Tak, otrzymałem order Legii Honorowej przyznany przez rząd francuski, przyjęto mnie w poczet Serbskiej Akademii Nauk i rzymskiej "Arkadii". A w Polsce, z okazji
25-lecia pracy otrzymałem majątek ziemski Oblęgorek koło Kielc...
D: Wróćmy do naszej rozmowy...
S: Najbardziej prestiżową nagrodę otrzymałem w 1905 roku, gdy zostałem laureatem literackiej Nagrody Nobla za "wybitne osiągnięcia w dziedzinie eposu" i za powieść "Quo vadis?"...
D: Mamy zatem dla pana niespodziankę - unikalne zdjęcia z wręczenia Panu tej właśnie nagrody, robione amatorskim aparatem przez człowieka stojącego za Pańskimi plecami... Proszę spojrzeć na nasz telebim... Zdjęcia ze Sztokholmu...
S: Łza się w oku kręci...
D: Co Pan robił w pierwszych latach Wielkiej Wojny?
S: Wyjechałem do Szwajcarii, gdzie zajmowałem się działalnością publicystyczną, polityczną i charytatywną, organizowałem między innymi Komitet Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce.
D: I ostatnie już pytanie: Niektórzy uważają, że Pana powieści to gotowe scenariusze na potrzeby X Muzy...
S: I ja tak myślę, bo chociaż film to młoda dziedzina sztuki, to Francuzi i Włosi sfilmowali "Quo vadis?" już w 1913 roku....
D: Dziękujemy Panu bardzo za wizytę w naszym studiu i za ciekawą rozmowę.
S: Dziękuję za zaproszenie

Proszę o najlepsząą . ; ]]
1 5 1