Odpowiedzi

2010-04-13T20:08:29+02:00
Zapewne wielu uczniów zadaje sobie co dzień pewne ważne pytanie: Jaka jest rola mundurków we współczesnym szkolnictwie? Było trudno, ale w końcu, po wielu rozmyślaniach, znalazłam na nie odpowiedź. Stwierdziłam jednoznacznie, że rola mundurków nie jest dziś zbyt wielka.
Istnieje wiele argumentów przemawiających za moją racją. Po pierwsze, i najważniejsze: mundurki zabijają własny, indywidualny styl każdego ucznia. Na przykład, zupełnie eliminuje to wizualną przynależność do danej subkultury. Wszyscy wyglądają nagle tak samo- jak żołnierze w armii, jak roboty, jak niczym nie różniąca się od siebie grupa szarych ludzi.
Mundurki świadczą tylko o tym, że należy się do określonej szkoły. Czy każdy uczeń chce, aby ludzie dookoła o tym wiedzieli? Niekoniecznie. Głosy są podzielone, jednak zdaje mi się, że większość unika chodzenia w szkolnych uniformach i stara się pojawiać w nich jak najrzadziej w miejscach publicznych.
Mundurki są zazwyczaj strasznie niegustowne. Codziennie koszula, spódnica w pospolitą kratę i szara kamizelka. Powiedzmy szczerze- kto chciałby w czymś takim chodzić? Są niewygodne –wielu uważa, że krępują ich ruchy, są źle dopasowane i uszyte. A czy nie właśnie te dwie rzeczy liczą się najbardziej? Wygoda i szyk!
Po za tym: skoro nosisz mundurek, na pewno chodzić do prywatnej, elitarnej szkoły. Skoro chodzisz do elitarnej szkoły, na pewno masz dużo pieniędzy. Tak może wyglądać rozumowanie kieszonkowców, czy innych złodziejaszków. To właśnie daje im podstawy do planowania swojej następnej kradzieży- wybierają potencjalnie bogate cele.
Jedynym argumentem, który zdaje się przemawiać za mundurkami jest ujednolicenie różnic majątkowych. Na pierwszy rzut oka nie widać, kto jest zamożny, a kto bardziej ubogi. Może to bardzo ucieszyć pewnych uczniów, którzy są na co dzień obiektami drwin, z powodu swojego małego majątku.
Podsumowując, uważam, że uczniowie nie powinni chodzić na co dzień w niegustownych szkolnych mundurkach, ponieważ, naprawdę nie zachwyca ich ta perspektywa. Powiedziałabym, że wręcz przeciwnie. Można by znieść zwyczaj narzucania uczniom ich ubioru, chociażby ze względu na gwałtowny sprzeciw nastolatków i bunty przeciwko takiemu traktowaniu.
1 5 1