Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-13T20:19:43+02:00
Szedł dróżką zuch, którego bolał brzuch. Niestety miał tez pecha , bo spotkał Lecha. Od razu nabrał strachu, bo to nie był jego kolega po fachu.

Krzyczał groch : Och, zostaw ten proch !
Idzie drużyna Lecha , więc mamy pecha: z ciebie żaden zuch , bo masz duży brzuch .

8 5 8
2010-04-13T20:23:12+02:00
Och ten pech,mówi Lech.
Jestem zuch, ja i mój brzuch.
Tam jest groch, nie to proch.
Tak mi smutno, tak mi źle bo
jedzenie zjadłem już całe.


Na plaży piach,
Na oczach strach,
W wodzie kamienie,
idzie wesele.
Och to jest Lech
będzie wielki pech.
Pan młody zuch,
a pani młoda ma na wierzchu
brzuch.

:)

2 5 2