Odpowiedzi

2009-11-04T18:52:11+01:00
W XVII w. modę wyznaczał dwór Ludwika XIV . Krezy zamieniły się tu w wyłożone kołnierze obszyte koronką. Do dziś jeden z ozdobnych haftów nosi nazwę kardynała z czasów Ludwika XIV- Richelieu.
W XVIII w. noszono niewygodne -ale modne – stelaże zwane panier/ rogówka, dzięki którym szeroka spódnica podkreślała szczupłość talii. Rogówka u dołu była podobna do owalnej wanny, a ze względu na szerokość utrudniała przechodzenie przez drzwi, więc przechodzono bokiem lub noszono składane stelaże. Przesadne były też fryzury- tworzyły je wysokie konstrukcje tworzone na stelażach i drewnianych podkładkach z wykorzystaniem piór, klejnotów i sztucznych elementów w tym: kwiatów, owoców, miniaturowych drzewek, przedmiotów i ludzi. Kobieta mogła mieć na głowie klatkę z motylami, mały sad z drzewkami lub ...statek (nosiła go wdowa po admirale). W tym też okresie kąpiele uważano za...szkodliwe dla zdrowia, a ceniono kosmetyki np. bielidła do twarzy i perfumy. Zaś insekty mieszkające w fryzurach tępiono złotymi młoteczkami lub zastawiano na nie pułapki-rzeźbione pojemniczki z wacikiem nasączonym miodem lub krwią.
Również dzieci nosiły fraczki, pudrowane peruki, gorsety itp. Przez wiele wieków ubiory dziecięce były miniaturą strojów dorosłych. Również mężczyźni dbali o swój ubiór i ukrywali niedostatki. Powinni byli mieć kształtne łydki, a gdy nie mieli -nosili pończochy watowane i wypychane od spodu łabędzim puchem:) Do pończoch panowie nosili podwiązki:) Pończochy i podwiązki nosił np. Stanisław August Poniatowski. Zaś co do butów to przez wiele wieków nikt nie wpadł na to by robić but prawy i lewy – tworzono więc i noszono – oba buty takie same i tak samo niewygodne:)

Moda lubi zmienność więc początek XIX w. nawiązuje do greckiej prostoty. Wzorem Francuzek noszono wąskie suknie z wysokim stanem- bez talii, z dużym dekoltem i wąskimi rękawami W zimniejszych krajach moda taka mogła prowadzić do zapalenia płuc. Mimo, że moda ta szybko przeminęła to nadal należało mieć szczupłą sylwetkę więc...zarówno kobiety jak i mężczyźni nosili gorset!

A potem znów zmiana w modzie– w poł. XIXw.- mniej wymyślne fryzury, ale za to ogromne – ciężkie i gorące spódnice, z czasem w ulepszonej wersji tzn. z krynoliną. Wynalazł i opatentował ją pewien Francuz w 1856r. Elegantka w 1854r. ubierała kolejno: koszulę, reformy i gorset, spódnicę ze sztywnego końskiego włosia, spódnicę usztywnianą szwami, nakrochmaloną spódnicę jedną lub dwie, kolejną spódnicę z jedwabiu i wierzchnią spódnicę, która mogła mieć nawet 10 metrów szerokości (w sukniach balowych)!. Dzięki krynolinie można było nosić ,,tylko” dwie halki i spódnicę. Suknie takie nosiła np. Sissi - żona cesarza Austrii Franciszka I. W 2 poł. XIX w. pojawia się też haute couture=wykwintne krawiectwo, czyli szycie na zamówienie przy czym projekt był wykonywany w ograniczonej ilości egzemplarzy. Ozdobne i wyjątkowe stroje kobiety miały świadczyć o bogactwie i statusie = znaczeniu męża.

W latach 70ch XIX w. pojawiła się tiurniura- podpórka z drutu podtrzymująca spódnicę z tyłu, a z czasem crinolette- połówka krynoliny ,,wybrzuszająca” suknię z tyłu. Suknię upinano z tyłu w fałdy i draperie zakończone wlokącym się po ziemi trenem. Z przodu suknia była raczej wąska więc damy musiały stawiać drobne kroczki, podczas gdy tył sukni zbierał wszelki brud. Tymczasem Polki, po klęsce Powstania Styczniowego nosiły czarne stroje na znak ,,żałoby narodowej” po ojczyźnie będącej nadal w niewoli zaborów. Nosiły też biżuterię patriotyczna z orzełkiem, w kształcie więziennych okowów czy też korony cierniowej, wykonywaną z czarno okcydowanej stali.