Odpowiedzi

2010-04-13T21:52:59+02:00
Znajdowałem się tuż przy arenie, na której już za chwilę miała zacząć się walka. Tłumy widzów ucichły, na tyle, iż usłyszeć można by szelest trawy. Rycerz w pięknej,wypolerowanej, srebrzystej zbroi podszedł do nieco od siebie silniejszego, starszego przeciwnika i pewny siebie oraz z odwagą na sercu rzucił przed niego białą, nieskazitelną rękawicę. I wtem zaczęło się. Młodszy rycerz wymachiwał mieczem szybko i zwinie, jednak przeciwnik w lekko pordzewiałej zbroi bronił się godnie, potrafił przewidzieć każdy ruch młodzieńca, gdyż był już doświadczony ,jeśli chodzi o pojedynki. Starszy rycerz walczył płynnie i delikatnie, odepchnął młodego w tył, tak, że ten upadł, a w powietrzu zawisła piaszczysta mgła, gdy opadła ujrzeć mogliśmy, jak doświadczony mężczyzna trzymał miecz na gardle młódka. Chwilę wahał się, cóż zrobić? Gapie krzyczeli, by go zabił, jednak on darował mu życie.
To wspaniałe przeżycie obejrzeć tak fascynującą walkę, w której zdarzyć się może wszystko.
5 5 5