Odpowiedzi

2010-04-13T21:54:45+02:00
Ostatnio w sklepie moja sąsiadka niechcący przewróciła równo poukładane jabłka i była straszna draka. Sprzedawczyni kazała pani Gosi-tak nazywała się moja sąsiadka, zapłacić za te wszystkie jabłka, ponieważ poturlały się na dwór i nie dało się ich znależć. Pani Gosia kłóciła się ze sprzedawczynią, lecz kiedy ta pogroziła, że zadzwoni na policję to pani Gosia chcąc nie chcąc zapłaciła. Ale wiem jedno : ona już nigdy nie przyjdzie do tego sklepu.