Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-14T16:41:01+02:00
To stalo sie w domu mojeje cioci . Pojechalam z kolezanka do babci na weekend wszystko wskazywalo na to ze bedzie dobrze ale w sobote wieczorem wybrałysmy sie do starej piwnicy . Dzwi byly naprawde dobrze zamknięte poniewaz nikt od bardzo dawna tam nie zaglądał . Bylo strasznie ciemno tylko w niektore dury miedze ceglami wletywaly malutkie snopy swiatla . kiedy schodzilam z ostatniego schodka podknęłam sie o wystający kamien i przewróciłam sie na ziemie , a kolezanka zaraz lezala obok mnie jak dluga . w pewnej chwili ukazala nam sie postac o niewyraznych konturach o lekko srebrzystym blasku . Starsznie sie przestraszylysmy ale duch próbowal nam cos przekazac . nie wiedzialysmy o co chodzi i próbowalysmy uciec ale nie udalo sie . Duch zaprowadzil nas w kąt piwnicy gdzie jak sie pózniej okazalo były ludzkie bardzo stare szczątki . Zjawa odeszla . pobieglysmy do domu . próbowalam sie o to zapytac babci ale nic nie odpowiedziala . do tej pory boje sie jezdzic do babci sama
4 4 4
2010-04-14T16:49:00+02:00
Pewnego dnia Majka pojechała na wakacje do swojej najlepszej przyjaciółki Kasi. Kiedy tam dotarła Majka i Kasia się bardzo ucieszyły na swój widok. Kasia mieszkała sama w małym domku położonym blisko starego cmentarza i zamczyska. Majka pytała się Kasi czy nie boi się tu mieszkać obok tak strasznych miejsc. Kasia odpowiedziała że nie i dodała że to lokum było najtańsze. Dziewczyny pewnego dnia postanowiły udać się na wycieczkę i zrobić sobie ognisko na wieczór. Była piękna pogoda, ale wieczorem kiedy Kasia i Majka chciały rozpalić ognisko zerwała się straszna burza z piorunami. Dziewczyny biegły przed siebie i schowały się w starym zamczysku. Nagle zapaliło się światło i wyłoniły się duchy dawnych właścicieli. Kazały im opuścić zamczysko a jeśli natkną się na cmentarz będą straszone na całe życie. Na nieszczęście Majki i Kasi natknęły się na cmentarz. Znowu wyłoniły się duchy i powiedziały bedziecie przeklęte na całe życie. Dziewczyny z tamtąt bardzo szybko uciekły. Nie mogły spadz przez całą noc. Ranka Kasia i Majka postanowiły się wyprowadzić do miasta. Kiedy jechały skręciły w nie tą strone i wpadły do wielkiego dołu a tam ich ciało znikneło. Nikt nie wiedział co sie z nimi stało. Słuch po Majce i Kasi zaginął...
4 4 4
2010-04-14T16:50:29+02:00
Pewnej nocy w Hallowen, na cmentarzu w 1891 roku działy się dziwne rzeczy!
Ale to nie było wszystko, bo było to również aż to 1999 a tej nocy była wielka impreza na tym cmentarzu gdzie wybudowano dyskotekę! Gdy pan Jan zaprosił panią Agnieszkę do tańca wybiła 24 : 00 i pani Agnieszka nagle upadła. Słychać było piski, płacz i jęki oraz pan Jan usłyszał głos :
"Jeszcze tu wrócę!" przerażony był, więc został zabrany do szpitala i tam dopiero z nim rozmawiano. Zobaczył białą postać lecz przerażony powiedział że, nic się nie dzieje! Następnego ranka usłyszał że w tv pani Agnieszka była piosenkarką i że umarła.
Ale okazało się to nie prawdą - pani Agnieszka naprawdę była idolką nastolatek ponad 50 lat temu i jej zwłoki były pogrzebane na cmentarzu gdzie była dyskoteka.
Krew rozprysła i światło zgasło, znowu usłyszał płacz, jęk i głos :
Zabiję, zabiję! On znał ten głos , to głos z dyskoteki i głos... Agnieszki.
Postanowił zrobić śledztwo!
Lecz gdy stanął przy lustrze rolety zasłoniły się i głos był bliżej a sam widział tą białą postać - pękło lustro i przerażony Jan został cały w krwi i poraniony. Wyszła czarna postać i zabiła Janka który biedny został przeklęty i spotkał się z diabłem.
A wszystko było tylko 11 lat temu!
Aż strach powiedzieć co przeżył Jan bo nie ma nawet słów określający tą przygodę...
Potem Hallowen stało się bardzo popularne i już nie było na dyskotece imprez!
1 5 1