Odpowiedzi

2010-04-14T17:58:36+02:00
Naukowcy z zaskoczeniem odkryli, że obszary puszczy amazońskiej dotknięte suszą w 2005 roku, która była dwa razy silniejsza od przeciętnej, były bardziej produktywne i wytwarzały więcej zieleni. Ta nieintuicyjna obserwacja zaprzecza powszechnie uznanemu modelowi klimatycznemu, który przewiduje, że po miesiącu suszy las równikowy będzie sechł i brązowiał, a przy dalszym utrzymywaniu się suszy, zupełnie obumrze. Scott Saleska z Uniwersytetu Arizona, powiedział, że "zamiast spodziewanego marnienia lasu, zobaczyliśmy, że przynajmniej w krótkiej perspektywie, las zareagował na susze pozytywnie".

Obszary dotknięte suszą w 2005 roku, nie utraciły listowia, a wręcz przeciwnie, zaczęły jeszcze bardziej się zielenić, co wskazuje na wzmożoną aktywność fotosyntezy.

Współautorzy pracy, która 26 października ukaże się w Science, opisującej ten fenomen, zwracają uwagę, że nikt wcześniej nie wykorzystał danych satelitarnych do analizy wpływu suszy na las tropikalny. Jako pierwsi porównali satelitarne dane o opadach z danymi satelitarnymi pomiarami o wegetacji roślin.

Model globalnego klimatu przewiduje jednak, że las amazoński wkrótce po rozpoczęciu się okresu suchego spowalnia a w końcu zaprzestaje procesu fotosyntezy. Zahamowanie wzrostu roślin tworzyłoby wtedy dodatnie sprzężenie zwrotne - zmniejszanie się obszarów zieleni spowoduje coraz mniejszą absorpcję ditlenku węgla. Pozostanie go więc więcej w atmosferze, co pogłębi efekt cieplarniany.