Odpowiedzi

2010-04-14T20:42:28+02:00
To była niesamowita historia najpierw pojechaliśmy z grupa na wycieczkę szkolna. razem z koleżanką chciałyśmy zrobić innym kawal wiec postanowiliśmy się gdzieś schować . weszłyśmy do jakiegoś pomieszczenie w którym było bardzo ciemno. nie wiedziałyśmy że ktoś jest w środku. nagle poczułyśmy jak coś po nas chodzi. okazało się ze to były chomiki bardzo się przestraszyłyśmy i uciekłyśmy głośno krzycząc. postanowiłyśmy ze już nigdy czegoś takiego nie zrobimy
2 3 2
Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-14T21:03:24+02:00
To niesamowita historia, ale zdarzyła się naprawdę. Gdy szedłem do szkoły dzisiejszego ranka dzień zapowiadał się zwyczajnie. Nic nie wskazywało na to, że spotka mnie coś niezwykłego. Jednak tuż przed szkołą z pobliskich zarośli wybiegł ogromny czarny pies. Piana ciekła mu z pyska i biegł w moją stronę sapiąc straszliwie i szczerząc swoje ogromne, przerażające kły. Moja sytuacja była beznadziejna, jednak nogi jakby wrosły mi w ziemię, nie było szans na ratowanie się ucieczką. Postanowiłem się bronić, jednak jedyne co miałem pod ręką to zeszyt z polskiego. Dlatego też bezradny zasłoniłem się nim, po czym zamknąłem oczy spodziewając się najgorszego. Ku mojemu zdumieniu pies porwał z moich rąk zeszyt i zniknął za pobliskim rogiem, próbowałem go gonić ale jakby rozpłynął się w powietrzu. I tak pani profesor straciłem w strasznych okolicznościach mój zeszyt, a wraz z nim moje zadanie domowe...
5 3 5