Eloo. Mam takie zadanie z polaka :
Podajcie propozycje salomonowego(sprawiedliwego) rozstrzygnięcia sporu między dwoma kolegami o to, kto od kogo ściągał na klasówce.

Czyli, że mamy dwóch kolegów i oni się kłócą o to który ściągał od drugiego na klasówce, a który jest niewinny . Ma to być jakiś nie wiem np. podstęp czy coś, żeby wydusić z nich prawdę xD .
No więc to tak :)
Nie za bardzo chce mi się rozwiązywać to zadanie i główkować, ale za to wy możecie dostać za to punkty :)
Więc proszee pomóżcie, bo to na jutro ;pp
Z góry dziękuje ! ;**

3

Odpowiedzi

2009-11-04T21:49:59+01:00
Było coś takiego w Szatanie z siódmej klasy. Tam facet kazał zgasić światło i przynieść miskę z wodą, a potem kazał dzieciom zamoczyć ręce w tej misce, jeden nie zamoczył, bo myślał, że to podstęp i wpadł, bo inni zamoczyli ;) Nie pamiętam dokładnie jak to było, poszukaj może w streszczeniu :) Pozdrawiam.
3 3 3
Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-04T21:51:21+01:00
Yyyy.. ale sobie zadanie polonistka wymyslila:D

Proponuje prosto: jesli uczen umial to umie i dzis, wiec na pytania na ktore odp. maja takie same odpowiadaja jeszcze raz (chociaz to troche ebz sensu, bo sciagajacy mogl zapamietac jak sciagal - jednak nie do konca, wszystkiego przeciez nie zapamieta :) ). i mysle, ze niesciagajacy nie musi miec wszystkich odp poprawnych - zeby go nie krzywdzic. decyduje przewaga. i pozamiatane ;)
7 2 7
2009-11-04T21:55:12+01:00
Ale wymyśliła nauczycielka... może ma taki przypadek w jakiejś klasie i nie wie co zrobić ? ^^
Moim zdaniem powinni oboje napisać sprawdzian z tej lekcji ale z zupełnie innymi pytaniami... siedząc w odpowiedniej odległości od siebie :D ten który naprawdę się nauczył i tak zdobędzie dobrą ocenę.
8 4 8