Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-04-15T12:11:52+02:00
Juz miesiac jak nie widzialam Dominika.Nie przyszedl,nie zadzwonil nie
wyslal zadnej wiadomosci .Brakuje mi jego obecnosci,jego kojacego glosu,cieplego spojrzenia,cudownego usmiechu.
Kocham go nadal.... jest najwieksza miloscia mego zycia.
Tesknie za nim okrutnie!Milczaca snuje sie wciaz z kata w kat,
zapatrzona gdzies w sina dal.... w myslach przegladam wszystkie
nasze wspolne obrazy, nasze rozmowy ,nasze radosci i beztroskie dni... Kocham go niewyobrazalnie mocno ....zatracam sie w mojej tesknocie i smutku, z nadzieja,ze wroci do mnie jeszcze kiedys.To nadzeja trzyma
mnie przy zyciu - dzieki niej trwam z dnia na dzien czekajac na powrot
mojego Jedynego,Ukochanego Skarba.....