Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • Użytkownik Zadane
2009-11-05T00:22:25+01:00
Mozna przypuszczac, że gdy gospodarka powróci na ścieżkę wysokiego tempa
wzrostu gospodarczego stopa bezrobocia zacznie maleć. Okazuje się, że tę zdawałoby się oczywistą tezę trudno jednak obronić.To wszystko zależy od inteligencji i innych zasobów.Problemem jest system finansowania świadczeń socjalnych przez zwiększenie kosztu pracy.Polskiej ekonomii tworzą bezrobocie. Powodem jest niesprawiedliwość w traktowaniu firm ktore zatrudniają ludzi przy małych zyskach i tych które mają duże dochody ale małe zatrudnienie. Firma która zatrudnia mnóstwo ludzi płaci ich pensje podwójnie: gdyż trzeba zapłacic składki ZUS.W realnej ekonomii każdy powinien płacic za siebie, nie za innych. Firma która zatrudnia więcej ludzi i wpływa na zmniejeszenie bezrobocia nie powinna placić ubezpieczeń społecznych wypłacanych dla tych ktorzy nie pracują. Nie powinna placić za inne firmy które wyrzucają ludzi z pracy dla zysku. Pozostaje finansować wszystkie świadczenia, ubezpieczenia społeczne, renty i emerytury ze wspólnej kasy. Nie ma innego wyjścia. Podobne błędy popełniono w wielu krajach świata, np. we Francji (tyle że te kraje mają silne ekonomie, nieporównanie wyższy poziom infrastruktur i ogólne warunki które pozwalają pracować i życ w dobrych warunkach przy małym wysiłku, z bardzo wysoką wydajnoscią pracy, i z tego doborobytu zostaje pieniędzy także na opłacanie skutków tej samobójczej polityki ekonomicznej Pewna (niska) stopa bezrobocia jest nieunikniona Wynika z inercji w adaptacji rynku pracy, niedostosowania oferty do potrzeb przedsiębiorstw (konieczność przekwalifikowania), demografii, uprzedzeń przedsiebiorców do pewnych grup socjalnych, wiekowych lub narodowosciowych, cyklicznego lub trwałego pogorszenia koniunktury na rynkach finansowych, rynku krajowym i w handlu światowym. Wiele ludzi nie pójdzie do pracy dopóki maja zasiłki, wiele pracuje na czarno. Te (klasyczne) przyczyny bezrobocia są znane, można też tu wiele zrobić, i trochę się robi. Zapomniano tylko chyba o najważniejszym. Bogaci bezczelnie kombinują jak by tu stać się jeszcze bogatszymi bez wysiłku, na przykład przez podatek liniowy (Marek Belka tezę że podatek liniowy spowoduje wzrost inwestycji nazwał bujdą na resorach). Istnieje lobby ktore chcą obalić demokratyczne rządy i wszelki ład społeczny nie opierający się na pieniądzu, aby zastąpic je dyktaturą niewidzialnej ręki rynku
1 5 1