Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
  • kl55
  • Rozwiązujący
2010-04-15T15:58:51+02:00
Pewnego dnia gdy Kora wyszła z podziemi swego męża Hadesa, zobaczyła że na świecie nadal panuje mrok, nie ma ani jednego kwiatu. Kora się bardzo wystraszyła.Gdy zobaczyła matkę Demeter leżącą obok ogromnego uschłego drzewa. Kora podbiegła do matki, lecz ta nie dawała żadnych oznak życia. Dziewczyna była wręcz przerażona, pobiegła więc do męża Hadesa do podziemi. Gdy go odnalazła , z łzami w oczach spytała co się stało na Ziemi. Hades wzruszył ramionami i powiedział że on nie jest niczemu winien. Lecz Kora tak czy siak mu nie wierzyła. Wiedziała jednak, że Hades chciał by ją mieć tylko dla siebie, nieraz próbował podstępu. Kora wiedziała że coś jest nie tak. Znowu wyszła z podziemnego królestwa. Uklękła obok matki, i wzywała Boga. Bóg się zjawił. Kora spytała się czemu jej matka leży przed tym uschniętym drzewem, przecież była taka młoda. Bóg zaś odpowiedział że to sprawka Hadesa. Kora znowu zeszła do podziemi. Odszukawszy męża zażądała, aby świat był taki jak dawniej. Hades nie chciał jej stracić dla tego też odczarował świat. A gdy Kora wyszła na świat, zobaczyła tam, małą wiewiórkę podchodzącą do Demeter. Dziewczynka bardzo się uśmiechneła i pędem podbiegła do matki. Przytuliła się do niej i pocałowała ją w policzek.



KONIEC xdd
2 3 2