Odpowiedzi

2010-04-15T14:40:50+02:00
Po polsku
O tym, że "Katyń" trafi do annałów polskiej kinematografii wiadomo było jeszcze zanim na planie padł pierwszy klaps, zanim Andrzej Wajda ogłosił, iż wreszcie nakręci ten film. Wiadomo było również o tym, iż twórcy postawiona zostanie cała masa zarzutów. A to, że źle dobrał obsadę (bo ileż można patrzeć na Maję Ostaszewską, Magdę Cielecką i Pawła Małaszyńskiego oraz Artura Żmijewskiego), że chce załatwiać własne prywatne rozliczenia z przeszłością, że chce na nich żerować (bo losy jego ojca do dziś nie zostały udokumentowane i nie ma pewności czy zginął w wyniku "katyńskiego" rozkazu Stalina), że korzysta z bliżej nieokreślonej koniunktury, czy układu, że tworzy film polityczny, że niby dlaczego on ma kręcić, skoro pomysł miał m.in. Robert Gliński, czy: ileż można z tą polską martyrologią na ekranie, że lepiej zająć się czymś innym, spojrzeć w przyszłość.

Reżyser, na całe szczęście, nie uległ presji, a doświadczenie i liczne wcześniejsze ataki przy różnych okazjach uodporniły go na kolejne wydumane zarzuty. W ten sposób "Katyń" to dramat, który zapisze się w historii polskiego kina nie tylko dlatego, że nakręcił go Wajda i że opowiada o Katyniu i tzw. kłamstwie katyńskim. To dzieło prawdziwie wielkie i bardzo Polsce potrzebne. To film, który każdy Polak powinien zobaczyć. Choć nie oznacza to, iż ma to robić na klęczkach, z modlitewnikiem i różańcem w jednej ręce i szablą "na sowieta" w drugiej.

Trudno, pisząc o "Katyniu", uniknąć tak wielkich i nieco pompatycznych słów, jak "naród", "patriotyzm", "historia", "honor". Gdy najszybciej rozwijającym się polskim województwem jest Londyn, a politycy w walce o stołki nie przebierają w środkach, banałem zdaje się stwierdzenie, iż wartości te już dawno temu straciły swoje znaczenie i nie ma w ogóle o czym mówić. "Katyń" o nich przypomina, przypomina o ludziach, dla których nie były to tylko puste frazesy ze szkolnych czytanek, a... sens życia, przypomina o naszych dziadkach, pradziadkach, o tych, którzy mieli kształtować Polskę po zakończeniu wojny. Mówi o tym, kim byliśmy i przypomina o wielkim, podwójnym dramacie - stracie i zakazie mówienia o niej. Że robi to skutecznie, świadczyć może chociażby grobowa cisza, która zapanowała na sali projekcyjnej po pokazie prasowym, cisza, której nie przerwał nawet jeden szmer, co najwyżej tłumiony szloch.

Bo "Katyń" autentycznie wzrusza i dotyka widza. Ktoś powie - po co te symbole w filmie - Chrystus, flaga, most, te Słowa w dialogach, po co werystyczna dokładność w finale, trzeba było zdać się na delikatną metaforę. Bo każdy dorosły Polak, który o Katyniu coś wie, a 50 lat milczenia i przeinaczania faktów, niestety, zebrało swoje żniwo i dla wielu tragedia ta pozostaje nic nie znaczącym epizodem z okresu II wojny światowej, ma swoją wizję tego, jakby należało o tym wszystkim opowiedzieć. Katyń nic nie znaczącym epizodem jednak nie jest, jest wydarzeniem, które wpłynęło na to, jak wyglądała Polska po wojnie. Wajda to uświadamia. Wajda uczy nas historii.


po rosyjsku
Тот факт, что "Катынь" пойдет на историю польского кино была известна еще до того, план упал первый сланца до Анджей Вайда заявил, что фильм, наконец, nakręci. Было также известно о том, что разработчики будут положить целый букет обвинений. И обратил плохой литья (потому что вы можете посмотреть, сколько Майя Ostaszewska, Магда и Павла Cielecka Małaszyńskiego и Артур Zmijewski), что он хочет делать свои личные счеты с прошлым, что он хочет, чтобы охотиться на них (потому что судьба его отца до сих пор не были зарегистрированы и неизвестно ли он умер в результате "Катынь" приказу Сталина), который использует неопределенный экономической ситуации, или система, которая создает политический фильм, который, как и почему он обернулся, так как эта идея была включить Роберт Глинский, или: сколько можно мученичества польского на экране, лучше сделать что-то другое, смотреть в будущее.

Директор по счастью, не было давления, а также опыт и многочисленные предыдущие нападения на различные случаи иммунизированных его следующей фантазии обвинения. Таким образом, "Катынь" это драма, которая войдет в польской истории, и не только потому, что он сделал, и что Вайда рассказывает историю, и так называемые Катыни. Катынь ложь. Он работает очень большое и очень нужные Польше. Это фильм, что каждый поляк должен видеть. Хотя это не означает, что должен сделать это на своих коленях, молитвенник и четки в одной руке и мечом "Советам" во втором.

Это тяжело, писать о "Катынь", чтобы избежать таких больших и несколько напыщенные слова, как "нация", "патриотизм", "История", "честь". При быстро растущих польской провинции Лондоне, и политиков в борьбе за место в средствах большинство из них не кажется банальным сказать, что эти значения уже давно потеряли свой смысл, и есть даже о чем поговорить. "Катынь" об этом вспоминает, вспоминает людей, для которых они были не пустые банальности из школы czytanek, a. .. смысл жизни, напоминать нам о наших бабушек и дедушек, pradziadkach, те, которые создавали Польше после войны. Он говорит о том, кто мы такие, и напоминает о большом двойные драмы - потери и запрещение говорить о нем. Это эффективно, могут обеспечить даже мертвая тишина, разлитая в проекции комнате после пресс-скрининг, тишина, которая не будет прервано, даже шепот, в самый глухой рыданий.

Потому что "Катынь" действительно коснулся и трогает зрителя. Кто-то скажет - что эти символы в кино - Христос, флаг, мост, эти слова в диалогах, что werystyczna точности в финале, мы вынуждены полагаться на тонкий метафора. Потому что каждый взрослый поляк, кто знает что-нибудь о Катыни, а 50 лет молчания и przeinaczania факты, к сожалению, собрал свой урожай, и для многих эта трагедия ничего существенного эпизод Второй мировой войны, имеет видение, как если бы все это не могло быть сказать. Катынь ничего существенного, однако, это не эпизод, событие, которое пострадавших казалось, что Польша после войны. Вайда сознательно. Вайда учит нас история.