Odpowiedzi

2010-04-15T15:03:14+02:00
"Śmierć jest czymś wielkim. Jest nawiązaniem nowego rodzaju kontaktu z myślami , przedmiotami, przyzwyczajeniami zmarłego. Jest ustawieniem świata na nowo. Pozornie nie zmieniło się nic a przecież zmieniło się wszystko. Stronice książki są te same, ale treść jest już inna." Są to słowa Antoine de Saint-Exupery i bardzo pasują do tragedii, która rozegrała się w Smoleńsku. Według mnie wbrew pozorom takie wydarzenia są potrzebne, by żyjący zrozumieli jak kruche jest życie ludzkie i że nic nie trwa wiecznie. Dopiero po śmierci dostrzega się zalety i dokonania ludzi. Tak jest również w tym przypadku. Zginął kwiat polskiej inteligencji, elita. Polityka często jest krytykowana i prześladowana z róznych powodów. Teraz dopiero po śmierci widać zwycięstwa tych wszystkich i ich dokonania. Ci ludzie naprawdę wierzyli w Polskę.
2010-04-15T15:17:07+02:00
W momencie, gdy dowiedziałam się o strasznym wypadku, całą mnie przeszedł strach. Wiedziałam, że to największa tragedia, jaką może tylko mieć Polska. Lecący samolotem TU-154 prezydent naszego kraju, Rzeczpospolitej Polski wraz z małżonką Marią Kaczyńską, biskupi, marszałkowie i elita Polski rozbili się. Nikt nie przeżył katastrofy. Aktualnie zidentyfikowane siedemdziesiąt jeden ciał ofiar. Funkcję prezydenta aż do wyborów pełni Bronisław Komorowski. W kraju ogłoszono tygodniową żałobę, w związku z którą odwołano wszelkie imprezy i widowiska rozrywkowe: dyskoteki, koncerty, konkursy i mecze. Telewizja nadaje też wiadomości ze Smoleńska, a w radiu leci spokojniejsza muzyka.