Odpowiedzi

2010-04-15T16:00:17+02:00
Na lipę

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.
2 3 2
2010-04-15T16:05:32+02:00
Na lipe .

Gościu, siądź pod mym liściem , a odpoczni sobie!
Nie dojdzie cię tu słońce , przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozsztrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają ,
Tu słowicy , tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biora miód , który potem szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę , lecz mię pan tak kładzie ,
Jako szczep napłodniejszy w hesperyjskim sadzie.
2 3 2