Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-15T19:06:02+02:00
Pewnego dnia zapragnęłam spotkać się z Janem Pawłem II.Z gazet dowiedziałam się że ma przyjechać do Wadowic.Mieszkam nie daleko więc może to dlatego chcę się z nim spotkać. W drodze do tego miejsca rozmyślałam nad tym jak potem potoczy się moje życie i czy stanę się lepszym człowiekiem.Przed oczami cały czas miałam jego obraz. Gdy już dojechałam zobaczyłam że tłumy ludzi już się gromadzą przed rodzinnym domem Karola Wojtyły.Wszyscy pragnęli go zobaczyć tak bardzo jak ja . Nagle zobaczyłam Ojca świętego .Podchodził on do każdego by uścisnąć mu rękę swoją świętą dłonią. Także i ja wyciągnęłam do niego rękę , a gdy był blisko mnie zobaczył jak bardzo byłam przejęta . Myślałam może ominie mnie i pójdzie dalej...Ale on jakby przewidział moje myśli i zatrzymał się przy mnie . Powiedział : Nie bój się ..Ja nikogo nie pomijam z każdym pragnę się zaprzyjaźnić ..Wiem że jesteś dobrym człowiekiem ..Po tych słowach serce biło mi mocniej..
stałam się innym człowiekiem .. lepszym który dostrzega że w życiu najważniejszy jest Bóg..W Wadowicach chciałam jeszcze kupić portret Jana Pawła II i udało mi się . Postanowiłam że powieszę go na ścianie nad łóżkiem obok Pana Boga i będę modliła się do niego codzinnie..

6 życzę ; ))