Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-15T16:26:39+02:00
Pewnego dnia, nasza klasa dostała propozycję wyjazdu w góry. Oferowano wiele atrakcji, więc wszyscy się zgodzili. Przez cały tydzień klasa nie rozmawiała o niczym innym, tylko o wycieczce. Wreszcie nadszedł termin wyjazdu. Wszyscy spakowani czekali na przyjazd autokaru. Po krótkim czasie przyjechał duży, luksusowy autokar. Kierowca przywitał się z dziećmi i wyruszyli w drogę. W tym czasie było wiele pytań. Kiedy dojedziemy? Co to za samochód przed nami? Długo jeszcze? Kierowca skręcił w boczną, wiejską drogę. Jechali przez dwadzieścia minut. Kierowca, zatrzymał się i ogłosił przerwę. Cała klasa wyszła do toalet lub małych wiejskich sklepików, aby kupić coś do picia. Gdy wrócili ujrzeli przed sobą wielki statek kosmiczny. Był okrągły i srebrny. Otworzyły się drzwi. Klasa weszła do statku i usiadła na wygodnych, nowoczesnych siedzeniach. Z oddzielonej kabiny pilota, wyszedł ten sam kierowca i powiedział, że zabiera nas na wycieczkę dookoła świata. Na początku, wszyscy uznali to za żart, lecz gdy rozejrzeli się po wnętrzu nabrali wiarygodności do informacji kierowcy. Kierowca przemienił się w niskiego, zielonego stworka, o dużej głowie i wielkimi czarnymi oczami. Wszedł do kabiny pilota, i bez żadnych hałasów polecieliśmy w podróż. Dwóch uczniów, wzięło aparat fotograficzny i zaczęło robić zdjęcia. Statek poruszał się bardzo szybko, lecz wszyscy dokładnie obejrzeli wszystkie miejsca. Byli w każdym zakątku Ziemi. Wycieczka dobiegała końca. Wylądowali w opuszczonej dzielnicy i do szkoły udali Się drogą lądową. Uczniowie się dziwili, że przechodnie przechodzą koło nich z obojętnością. Koło szkoły, z kabiny wyszedł ten sam, zielony ludek i powiedział, aby opuścić pojazd i zachować dyskrecję na temat wycieczki. Uczniowie z aparatami zrobili mu zdjęcie. Wszyscy, z uśmiechami na twarzy opuścili statek, który na zewnątrz, wyglądał jak zwykły autokar. Po czterech dniach, gdy wywołano zdjęcia, był na nich czarny obraz, z powodu naświetlenia kliszy. To była niezapomniana wycieczka, z której uczniowie na pewno byli zadowoleni.
20 3 20
2010-04-15T16:33:34+02:00
Pewnego dnia wybrałam sie do lasu aby uczcić grzybobraniem nadejście wiosny . Gdyz nagle usłyszałam trzepot skrzydełek.Gdy się odwróciłam zobaczyłam 5 elfów przyglądajacych się mnie.Z przerażeniem zapytałam co chcieli ode mnie . Ale niestety po ich odpowiedzi nic nie zrozumiałam bo ich mowa jest całkowicie inna.
Wyjęli woreczek w którym pył magiczny proszek. Rozsypali go na moja głowę po czym usnęłam. Złapali mnie za kaptur w własne ręce i przylecieli mnie niosąc do ich królestwa.Obudziłam się ze snu . Gdy otworzyłam oczka zobaczyłam urocze wyglądajace miejsce.Z ubocza był król elf ze swoja małżonką Stellą . Obydwoje spojrzeli na mnie jak by cos chcieli ale nie moga tego wykonać. Spytałam o co im chodzi. Zrozumiałam mowę królowej i króla chcieli żebym im pomogła odnowic królestwo.Po wykonaniu zadania , uradowana biorac magiczny proszek , który miał przenieść mnie do domu . Wysypałam proszek i w wirze przeniosło mnie do mojego domu . Gdy opowiedziałam przygode babci nie mogła w nią po prostu uwierzyc.
16 3 16