Odpowiedzi

2010-04-15T16:31:55+02:00
Czerpanie satysfakcji z opisów obłażącej ze skóry twarzy czy scen odżynania kończyn może nieco zastanawiać. Na co to komu? Czyżby niespełnione marzenia o karierze szpitalnej bądź odchyły psychiczne? Osobiście skłaniałbym się ku bardziej klasycznemu podejściu do tej kwestii. Przepuszczanie przez swoją wyobraźnię grozy niesie ze sobą ogień oczyszczenia. Bądź co bądź miło jest uświadomić sobie, że to, co nam się przydarza, to jednak pikuś przy tym, czego doświadczają bohaterowie horroru.Wydaje nam się że bohaterowie przeżywają piekło którego my raczej nie doświadczymy.Choć wiemy że to wszystko fikcja chcemy sobie zrobić dobrze.;)