Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2010-04-15T16:39:10+02:00
Po 1918 roku, gdy Polska odzyskała niepodległość przeżywała nie tylko nędzę materialną, ale również kryzys moralny. Przed Kościołem, podobnie jak w obecnej rzeczywistości, stanęło wielkie zadanie otoczenia opieką najbiedniejszych. Każdy zakon . także Karmel - pragnął przyjść Ojczyźnie z pomocą. Głównym zadaniem Zakonu karmelitańskiego w Kościele jest głębokie życie modlitwy i apostolstwo Słowa Bożego. Karmel znany jest z wielu świętych, którzy odbierają kult w całym Kościele, ale najbardziej z trojga ogłoszonych w tym stuleciu Doktorów Kościoła: św. Teresa od Jezusa, św. Jan od Krzyża, św. Teresa od Dzieciątka Jezus oraz dobrze znani nam święci: Rafał Kalinowski, czy Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein).
Historia Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus jest ściśle związana z historią życia i działalności jego Założycieli.
Gdy w 1920 r. pierwszym prowincjałem wskrzeszonej Prowincji Polskiej Karmelitów Bosych został O. Anzelm od św. Andrzeja Corsini (Maciej Józef Gądek 1884-1969), mógł urzeczywistnić długo noszone w sercu pragnienie założenia Zgromadzenia kontemplacyjno-czynnego. Przez kilka stuleci istniały w Polsce tylko klauzurowe klasztory sióstr karmelitanek.
Widział on potrzebę zaszczepienia w społeczeństwo polskie karmelitańskiego ducha modlitwy. Ojczyzna nasza przeżywała wówczas nie tylko nędzę materialną, ale przede wszystkim kryzys duchowy, moralny. Największe zagrożenie przeżywała polska rodzina borykająca się z trudnościami ekonomicznymi, a w konsekwencji dzieci i młodzież. Ludzie masowo napływali do większych ośrodków przemysłowych, szukając pracy, mieszkań i szkół. Podobnie jak w obecnej rzeczywistości, przed Kościołem stanęło wielkie zadanie otoczenia opieką duchową tych najbiedniejszych.
Do Ojca Anzelma - prowincjała - zwrócił się Dyr. Towarzystwa Dobroczynności w Sosnowcu - Ks. Franciszek Raczyński z prośbą o przysłanie sióstr karmelitanek, które podjęłyby pracę charytatywną wśród ubogich Sosnowca. Jego prośbę poparł Bp Władysław Krynicki - ówczesny wizytator apostolski klasztorów w Polsce. Odpowiedzią O. Anzelma na to wezwanie było założenie Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus. Opatrzność Boża więc, jak mawiał O. Anzelm, znalazła drogę i sposób realizacji tego dzieła Bożego.

Na pierwszą przełożoną i Matkę Zgromadzenia wybrał O. Anzelm s. Teresę od św. Józefa - Janinę Kierocińską (1885-1946), tercjarkę karmelitańską, której był wieloletnim kierownikiem duchowym. Pierwsze siostry, po obłóczynach w klasztorze karmelitanek bosych w Krakowie - dnia 31 grudnia 1921 roku - udały się do Sosnowca, by objąć pracę w 9 placówkach Towarzystwa Dobroczynności, stąd Dom Macierzysty Zgromadzenia znajduje się w Sosnowcu.
Początki Zgromadzenia w Sosnowcu były niezwykle trudne. Siostry prowadziły: kuchnię pomocy dzieciom, wydawały odzież, żywność. Prowadziły dokarmianie niemowląt i matek oczekujących dzieci. Ponadto podjęły prace w dwu domach dla starców, w introligatorni, prowadziły pracownię krawiecką i hafciarską. Matka Teresa w sposób szczególny troszczyła się o los osieroconych dzieci, starając się zastąpić im matkę. Działalność ta przynosiła wielkie owoce. Jednak nadmiar pracy uniemożliwiał siostrom prowadzenie regularnego życia zakonnego i formacji duchowej tworzącego się Zgromadzenia. Tylko dzięki zawierzeniu Bogu i heroicznej postawie M. Teresy Zgromadzenie przetrwało bolesne próby, doświadczając ubóstwa i niezrozumienia. Młode Zgromadzenie potrzebowało nade wszystko gruntownej formacji karmelitańskiej Zasadniczym bowiem rysem tej duchowości jest głębokie życie modlitwy.
Siostry zmuszone były opuścić placówki Towarzystwa Dobroczynności, zostały bez dachu nad głową i bez środków do życia. Matka Teresa zapadła na zdrowiu na skutek nadmiernej pracy i wyczerpania. Trwało poszukiwanie domu, w którym siostry mogłyby prowadzić regularne życie zakonne. Siostry dzieliły niejako los Dzieciątka Jezus, które w swoim ziemskim życiu doświadczało podobnych cierpień. Po kilku miesiącach tułaczki Matka Założycielka za pożyczone pieniądze kupiła dla Zgromadzenia dom przy ul. Wiejskiej, w najbiedniejszej dzielnicy Sosnowca. Stykając się na codzień z biedą, z ludźmi bezrobotnymi, zaniedbaną młodzieżą i dziećmi pozostawionymi często bez opieki, M. Teresa pragnęła otoczyć je szczególną opieką. Zorganizowała więc sierociniec, szkołę, kursy szycia i haftu dla dziewcząt, rekolekcje, przygotowywała do sakramentów świętych - bo jak mówiła: ...dzieci, to fundament pod budowę Ojczyzny naszej. Pragnęła wychować dziewczęta na dobre Polki i chrześcijanki. Dlatego uczyła je nie tylko umiejętności haftu i krawiectwa, ale również zadbała o ich rozwój duchowy i intelektualny. Wysyłała siostry z posługą pielęgniarską do ludzi starych, chorych i samotnych. Dzięki zgłaszającym się licznie nowym powołaniom, Zgromadzenie mogło się rozwijać i rozszerzać swoją działalność.
Podczas II wojny światowej dom w Sosnowcu przy ul. Wiejskiej stał się ośrodkiem religijnym, dobroczynnym i patriotycznym. M. Teresa wykazywała heroiczne męstwo. Zdecydowała, że siostry nie opuszczą Sosnowca i będą dzielić los wojny z jego mieszkańcami. Zachęcała siostry i ludność do nieustannej modlitwy za cierpiący naród oraz o wolność Ojczyzny. Chroniła dziewczęta przed wywiezieniem do Niemiec, udzielała pomocy żołnierzom podziemia, prowadziła tajne nauczanie, zorganizowała pomoc dla uchodźców ze Śląska. Uzyskała pozwolenie od Niemców na prowadzenie przedszkola dla dzieci. Nielegalnie prowadziła pracownię haftu, trykotarską i pralnię chemiczną. Z różańcem w ręku obchodziła dom i zasłaniała go modlitwą od niebezpieczeństwa. Zorganizowała kuchnię dla biednych. Długie procesje zgłodniałych szły codziennie do furty Karmelu. M. Teresa postawiła zasadę: Nikt głodny nie może odejść od naszej furty zakonnej. Wysyłała paczki do obozów koncentracyjnych. Nie wahała się zaopiekować także dziećmi żydowskimi, które ukrywała w domu zakonnym przy ul Wiejskiej 25. Ufała bezgranicznie Chrystusowi i stąd rodziła się jej odwaga i męstwo. Wraz z całym Zgromadzeniem długimi godzinami nocnych adoracji przebłagalnych wypraszała łaski dla znękanej wojną Ojczyzny. Bóg cudownie ocalił Zgromadzenie od nieszczęść, żadna siostra nie zginęła.
Po zakończeniu wojny M. Teresa wraz siostrami włączyła się w nowe zadania wolnej Polski. Kształciła siostry głównie na katechetki, wychowawczynie, przedszkolanki, organistki, by mogły na szerszą skalę podjąć pracę wśród dzieci i młodzieży.
Niedługo jednak dane jej było cieszyć się na tej ziemi dalszym rozwojem Zgromadzenia. Utrudzona pracą podejmowaną dla Boga i ubogich ludzi, wyczerpana chorobą odeszła po wieczną nagrodę do Pana dnia 12 lipca 1946 roku. Jej pogrzeb w Sosnowcu był wielką manifestacją religijną i wyrazem uznania dla jej wielkich zasług przez społeczeństwo Zagłębia. Zasadniczym rysem jej duchowości była ogromna ufność wobec Boga, który nigdy jej nie zawiódł. Modlący się przy jej mogile otrzymywali liczne łaski. Władze kościelne wyraziły zgodę na rozpoczęcie jej procesu beatyfikacyjnego, który w diecezji częstochowskiej zakończył się w 1988 roku. Akta procesu zostały przekazane do Rzymu. Modlimy się o rychłe o wyniesienie jej do chwały ołtarzy.

O. Anzelm Gądek - Założyciel Zgromadzenia - czując się odpowiedzialnym za Zgromadzenie, czuwał nad jego rozwojem, udzielając M. Teresie - Wspózałożycielce - cennych rad oraz opracował dla Zgromadzenia Konstytucje. W roku 1925 przez swoich przełożonych został skierowany do Rzymu, gdzie zlecono mu sprawę powołania do istnienia Międzynarodowego Kolegium Karmelitańskiego "Teresianum", którego później przez 20 lat był rektorem. Pełnił ponadto odpowiedzialne funkcje w zarządzie generalnym Zakonu oraz w kilku Kongregacjach Stolicy Świętej. Przez ponad 22 lata pobytu w Rzymie, jego kontakt ze Zgromadzeniem, zwłaszcza w czasie II wojny światowej był bardzo utrudniony. Pomimo to, O. Anzelm żywo interesował się jego losami utrzymując z Siostrami stałą korespondencję, udzielając wskazówek, a nade wszystko w ustawicznej modlitwie błagalnej przedstawiał Bogu troski i cierpienia swych duchowych córek.
Do Polski mógł powrócić dopiero w 1947 roku. Zastał Zgromadzenie ubogie, lecz cieszące się licznymi powołaniami, spełniające wiernie swoją misję w Kościele. Miał wówczas 63 lata. Prowincja Polska OO. Karmelitów Bosych odzyskała w nim na nowo doświadczonego wychowawcę i przełożonego. Jeszcze trzykrotnie był wybierany na urząd prowincjała, dwukrotnie na przełożonego miejscowego i definitora prowincjalnego. Mimo piastowanych godności zachowywał zawsze skromną postawę, nie mówił nigdy o swoich dziełach, ani nie uskarżał się na spotykane przeciwności. Odznaczał się szczególną spostrzegawczością i zmysłem organizacyjnym. Okazywał we wszystkich trudnych sprawach łagodność, spokój, a równocześnie energię. Wykazywał zamiłowanie do porządku oraz ojcowską troskliwość o swoich podwładnych. Rządził przede wszystkim dobrym przykładem, zwłaszcza wiernością w zachowaniu reguły, stawiając na pierwszym miejscu miłość podwładnych, radził też innym przełożonym, aby zamiast "berła" brali częściej w ręce "różę". Wychował dla Zakonu pokolenie wybitnych jego członków. Zawsze podkreślał doniosłą rolę gruntownej formacji osób konsekrowanych.
Pełnią swojego życie duchownego karmił przede wszystkim założone przez siebie Zgromadzenie. Przeredagował Konstytucje i rozpoczął gruntowną formację duchową Sióstr opartą na doktrynie św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Zachęcał siostry, aby naśladowały swoją Patronkę w jej dziecięcym oddaniu się Bogu i radosnej służbie Kościołowi.
Charyzmat O. Anzelma głęboko tkwi w duchowości Karmelu. Już w konwikcie wadowickim, gdzie był wychowankiem św. Rafała Kalinowskiego, żywił w sercu nabożeństwo do tajemnicy Wcielenia i Dziecięctwa Jezusowego - od żłóbka aż po krzyż. W swoim życiu modlitwy zgłębiał tę niepojętą tajemnicę Syna Bożego i czcił Dzieciątko Jezus, które jest wzorem naszego dziecięctwa wobec Boga Ojca. W ujęciu O. Anzelma doktryna dziecięctwa duchowego powiązana jest ściśle z życiem Trójcy Świętej, zbawczym dziełem Chrystusa i darem łaski uświęcającej. O. Anzelm już podczas studiów w Rzymie, a zwłaszcza będąc świadkiem kanonizacji św. Teresy od Dzieciątka Jezus, zachwycił się tak bliską sobie duchowością Świętej z Lisieux i ogłosił ją Patronką Zgromadzenia. Naukę św. Teresy o dziecięctwie duchowym nie tylko przyswoił sobie, ale rozwinął i pisał o niej traktaty. Dostrzegł w jej nauce doskonałą syntezę życia duchowego, jakiej potrzebują nasze czasy, gdyż człowiek współczesny uwikłany jest w różne pozorne wielkości, które przysłaniają mu prawdę o Bogu i o godności dzieci Bożych. Nauce o dziecięctwie duchowym przypisywał O. Anzelm doniosłe znaczenie wychowawcze, dlatego pragnął, aby ono było także w Zgromadzeniu zasadniczą regułą kształtowania ducha.
Ostatnie 10 lat swego życia spędził w klasztorze OO. Karmelitów Bosych w Łodzi, gdzie po wielu latach niezwykle aktywnego życia, oddanego bez reszty Kościołowi i swemu Zakonowi, więcej czasu mógł poświęcić zgłębianiu tajemnicy Bożego dziecięctwa. Pozostawił Zgromadzeniu bogatą spuściznę pism duchowych. Obejmuje ona m.in. kilka serii konferencji rekolekcyjnych, traktaty: o wychowaniu zakonnym i dziecięctwie duchowym oraz ok. 6 tys. listów z zakresu kierownictwa duchowego. Lata jego pobytu w Łodzi były dla otoczenia budującym przykładem cnót właściwych ewangelicznemu duchowi dziecięctwa wypracowanych przez całe życie. Odznaczał się pokorą, radością i prostotą usposobienia, cierpliwością, wiernością regule zakonnej, serdeczną miłością wobec bliźnich. Milczeniem pokrywał swoje cierpienia fizyczne i duchowe.
Odszedł do wieczności w uroczystość św. Teresy od Jezusa, Reformatorki Karmelu, dnia 15 października 1969 roku, okazując do końca wobec współbraci wymowną serdeczność. Jego pogrzeb, któremu przewodniczyli: Ordynariusz Łódzki Ks. Bp Jan Fondaliński i Ks. Biskup Józef Rozwadowski, zgromadził licznie Rodzinę Karmelitańską z całej Polski, duchowieństwo i dziesiątki sióstr naszego Zgromadzenia oraz tłumy wiernych.
Dla wielkich jego zasług dla Kościoła i Zakonu oraz cnót, jakimi odznaczał się w swoim życiu, jego doczesne szczątki w 1990 roku przeniesiono z cmentarza św. Rocha przy ul. Zgierskiej do krypty w przedsionku kościoła Karmelitów Bosych przy ul. Liściastej. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w Łodzi 2 lutego 2002 r. Modlący się przy jego grobie otrzymują liczne łaski.

--------------------------------------------------------------------------------
Głównym celem Zgromadzenia, zgodnie z zadaniem Zakonu Karmelitańskiego, jest życie modlitwy i apostolstwo w duchu Reguły karmelitańskiej realizowane poprzez pracę wychowawczą wśród dzieci i młodzieży, zwłaszcza najuboższych i opuszczonych przez rodziców, w środowiskach duchowo zaniedbanych. Specjalny celem jest miłość bliźnich i ich uświęcenie na małej drodze dziecięctwa duchowego, wg doktryny św. Teresy od Dzieciątka Jezus, Doktora Kościoła. Dlatego siostry pouczając innych o prawdach wiary, przygotowując do sakramentów świętych, ucząc modlitwy, starają się same dawać świadectwo życia w duchu dziecięctwa przez pokorę, prostotę, pogodę ducha i postawę zawierzenia Bogu, który jest najlepszym naszym Ojcem.
Działalność apostolska Zgromadzenia skierowana jest przede wszystkim na wychowanie dzieci i młodzieży. Siostry realizują swoje powołanie przede wszystkim przez modlitwę i podejmowaną pracę apostolską, taką jak: katechizacja w szkołach, prowadzenie przedszkoli, organizowanie dni skupienia i rekolekcji oraz przez pracę charytatywną, w parafiach pełnią funkcje zakrystianek i organistek.
W 1954 r. Zgromadzenie otrzymało od Stolicy Świętej Decretum Laudis, istniejąc od tego czasu na prawie papieskim.
Jeszcze za życia Sługi Bożej M. Teresy Kierocińskiej, oprócz Sosnowca, powstały trzy nowe placówki. Zgromadzenie otrzymywało oferty pracy w wielu diecezjach.
Aktualnie Zgromadzenie liczy ponad 500 sióstr i prowadzi działalność apostolską w trzech prowincjach: wrocławskiej, krakowskiej i łódzkiej o łącznej liczbie 51 domów zakonnych.
Od 30 lat siostry pracują na misjach w Burundi i Rwandzie, gdzie prowadzą szpital, katechumenat, szkoły, a także dom formacyjny dla tubylczych powołań. W ostatnich latach, zgodnie z pragnieniami O. Założyciela, Siostry podjęły pracę ewangelizacyjną w krajach postkomunistycznych, na Białorusi, Łotwie, Ukrainie, w Czechach i Słowacji. Zgromadzenie posiada także placówki we Francji, Austrii i w Rzymie.

Siostry starają się wprowadzać w czyn słowa św. Teresy od Dzieciątka Jezus, naszej Patronki: "Niebem moim jest czynić dobrze na ziemi".
4 3 4
2010-04-15T16:41:15+02:00
Zakony karmelitanek podzieliły się na dwa podobne zgromadzenia, zakon dzieciątka Jezus i zakon karmelitanek bosych. Karmelitanki dzieciątka Jezus charakteryzują się przede wszystkim tym, że zadania i cele założone przez Karmel realizują za pomocą dzieciątka Jezus. Założycielką tej formacji zakonu jest Święta Teresa od Dzieciątka Jezus, która zapoczątkowała dążenie do świętości poprzez opieranie się na życiu małego Chrystusa. Karmelitanki tego zgromadzenia swoją miłość, wiarę i dobroć przekazują, opierając się na dzieciństwie Jezusa, oraz na każdym dziecku, które jest najczystszym i najbardziej bezinteresownym stworzeniem na ziemi. To poprzez zachowania dzieci ich szczerość, radość, ufność i wiarę. Siostry chcą pokazać jak łatwo, jest osiągnąć porozumienie z Bogiem. Przekazując cechy dziecięctwa Bożego, siostry dążą do przekazania światu swoich celów. Poprzez pokorę i ufność Bogu oraz całkowite oddanie się dzieciątku Jezus siostry pragną zjednoczenia z Bogiem. Ponadto stroje oraz ogólne funkcjonowanie obu klasztorów jest bardzo podobne.

Drugą formą zakonu karmelitańskiego żeńskiego są Karmelitanki Bose. Nastawione w swoich działaniach i zachowaniach przede wszystkim na kontemplacje, tego co boskie oraz pogłębianie swojej wiary przez prostotę i ubóstwo. Najistotniejszym celem sióstr karmelitanek bosych jest modlitwa oraz wyrzeczenia się wszystkich dóbr prywatnych i posiadania jakiegokolwiek majątku na swoją własność. Siostry są odłamem karmelu, więc mają te same cele i zasady w przypadku dążenia do całkowitego oddania się Najświętszej Maryi Pannie. Poprzez codzienną modlitwę oraz rozmowę z Bogiem, oraz pomoc innym chcą pokazać światu, jak ważne miejsce odgrywa Bóg w życiu każdego człowieka. Siostry karmelitanki bose cechuje naśladowanie zachowań Chrystusa, przykładają je na swoją siostrzaną wspólnotę. Poprzez rozważanie słowa Bożego oraz Liturgię zgłębiają tajemnice wiary. Wspólnie celebrują eucharystię, Liturgię Godzin otraw wszystkie modlitwy odprawiane w ciągu każdego dnia w klasztorze. Karmelitanki bose oddają się całkowicie pod opiekę Matki Bożej, modlą się w milczeniu i samotności, również poprzez umartwianie się dążą do oddania czci Maryi.
14 4 14