Proszę abyście przetłumaczyli mi tekst z angielskiego. Spamuje za tłumaczenie w tłumaczu lub translaterach. Daję za to spam. Ale jeśli ktoś zrobi to dobrze (SAMEMU) to dam naj ;p.

Rick Anderson a magazine photographer had no idea what would happen to him when he set off over the Sahara desert in a small plane last month. The view was beautiful but the sun was boiling hot as Frank the pilot flew slowly over the desert.

Rick was taking pictures when he heard a loud bang. “What's that noise?" he asked Frank. “Something's wrong with the engine!" Frank yelled as the plane began to lose altitude.

A few minutes later, Frank managed to land the plane safely in the desert. They checked the radio but it wasn't working. Rick decided to go for help. Frank tried to stop him, but he wouldn't listen. “You stay here and try to fix the radio" Rick said. He took a water bottle and started walking.

The sun was burning his skin as he went on, hour after hour, through the hot desert. His head ached and his lips were dry and cracked. There was no water left in the bottle. He was thinking of turning back when he saw some people on camels in the distance. One of them was waving to him. Rick couldn't believe his eyes. He tried to wave back, but he fell exhausted onto the sand.

When Rick opened his eyes he was inside a tent. All he could do was try to find someone to help. “Some Bedouin men on camels found me at the plane" Frank said softly. “then we followed your footprints in the sand. Everything's fine now." Rick smiled gratefully and said, “Thanks to the Bedouins. Oh - maybe we can take some photos of them for the magazine!"

1

Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-15T17:24:54+02:00
Rick Anderson jest fotografem magazynu nie miał pojęcia, co się z nim dzieje, gdy wyruszył na pustynie Sahara małym samolotem w zeszłym miesiącu. Widok był piękny, ale słońce było gorące jak... Frank pilot leciał powoli nad pustynią.

Rick robił zdjęcia, kiedy usłyszał głośny huk. "Co to za hałas?" Zapytał Frank. "Coś jest nie tak z silnikiem! Frank krzyknął, gdy samolot zaczął tracić wysokość.

Kilka minut później, Frank zdołał wylądować samolotem bezpiecznie na pustyni. Sprawdzili radio, ale nie było ... Rick postanowił udać się po pomoc. Frank próbował go powstrzymać, ale on nie chciał słuchać. "Jesteś tu i spróbować naprawić radio" powiedział Rick. Wziął butelkę z wodą i zaczął chodzić.

Słońce paliło mu skóre, a on dalej, godzina po godzinie, za pośrednictwem gorącej pustyni. Głowa go bolała i usta były suche i popękane. Nie było wody w butelce. Myślał o odwrotu, gdy zobaczył kilka osób na wielbłądach w oddali. Jednym z nich był .... Rick nie może uwierzyć własnym oczom. Starał się, ale upadł wyczerpany na piasku.

Kiedy otworzył oczy Rick był wewnątrz namiotu. Wszystko co mógł zrobić, to spróbować znaleźć kogoś do pomocy. "Niektórzy mężczyźni Beduini na wielbłądach znaleźli mnie w samolocie" Frank powiedział cicho. "Wtedy nastąpił twój ślady stóp na piasku. Wszystko w porządku." Rick uśmiechnął się z wdzięcznością i powiedział: "Dzięki Beduinów. Oh - może uda nam się zrobić kilka zdjęć z nimi dla magazynu!