Odpowiedzi

2010-04-15T18:42:43+02:00
To był naprawdę dzień pełen wrażeń.
Pojechałam z klasą na wycieczkę do Częstochowy co niezbyt mnie zachwyciło. To wczesne wstanie... Tragedia, bo przecież nienawidzę wcześnie wstawać!
Ale potem wszystko się zmieniło. Gdy po dość długiej jeździe dojechaliśmy, poszliśmy do sanktuarium na Jasnej Górze. Byłam zdumiona!
Tyle modlących się ludzi i przechodzących obok nas. To było coś. Zastanawiałam się co w tym miejscu jest takiego niesamowitego.
Ale gdy weszliśmy do środka...
Gdy zobaczyłam obraz Matki Boskiej i wszystkich ludzi, którzy klęczą przed obrazem... Dłuższą chwilę zastanawiałam się, dlaczego niektórzy chodzą na kolanach wokół obrazu Madonny z różańcem w ręku. Chyba coś wtedy zrozumiałam.
Tylko jeszcze nie wiem co...
1 2 1