Odpowiedzi

2010-04-15T18:09:05+02:00
Pewnego razu mała dziewczyna imieniem Zosia wędrowała lasem. Szła sobie i zbierała kwiatki. Podziwiala piękny krajobraz i wpatrywała się w niebo. Myślała o swoim marzeniu, które jeszcze się nie spełniło. Zawsze pragnęła mieć niezwykłego kota. Nagle coś zaszeleściło w krzakach. Dziewczynka odskoczyła w bok, gdyż się przestraszyła. Spostrzegła,że ktoś do niej mówi. Patrzy i widzi kota, którego zawsze pragneła. Miał mięciutką sierść i był niezwykły. Nosił ubranie i mógł z nią rozmawiać. Zosia nie mogła uwierzyć w to, że spełniło jej się marzenie.