Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2010-04-15T19:08:10+02:00
Zbrodnia katyńska.

Zbrodnia katyńska to skrytobójczy mord dokonany przez Sowietów na blisko 22 tysiącach obywateli państwa polskiego, których po wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski siedemnastego września 1939 roku wzięto do niewoli lub aresztowano. O losach Polaków zdecydował dokument z piątego marca 1940 roku napisany przez Berię, ministra spraw wewnętrznych. Został on podpisany przez Stalina i biuro polityczne. Była to decyzja katyńska. Właśnie piątego marca 1940 roku przywódcy sowieccy nakazali zamordowanie polskich jeńców wojennych i więźniów politycznych. Była to zbrodnia ludobójstwa, za którą pełną odpowiedzialność musi dziś wziąć Rosja jako następca prawny Związku Sowieckiego. Ofiary zbrodni, dokonanej przez NKWD w kwietniu 1940 roku grzebano w zbiorowych dołach. W Lesie Katyńskim pod Smoleńskiem, jeńców z Kozielska, w Miednoje koło Tweru, jeńców z Ostaszkowa, w Piatichatkach na przedmieściu Charkowa, jeńców ze Starobielska. Miejsc pochówku wielu spośród wówczas zamordowanych nie można się doszukać do dziś. Władze radzieckie wzięły sobie za punkt honoru wymordowanie polskiej inteligencji. Chcieli zniszczyć każdą oznakę polskości, zniszczyć zalążek człowieczeństwa. Chcieli zmieszać z błotem kulturę Polski, by wybić z głów prawowitych obywateli naszego państwa, jakiekolwiek myśli o wolności. Według różnych szacunków, trzynastego kwietnia 1940 roku, z obszaru wschodniej Polski do północnego Kazachstanu komuniści wywieźli od 60 do prawie 320 tysięcy ludzi. Były to najczęściej rodziny aresztowanych wcześniej urzędników, wojskowych i przedstawicieli polskiej inteligencji, których Rosjanie wymordowali w Katyniu. Wśród wywiezionych do Związku Sowieckiego większość - niemalże 80 procent - stanowiły kobiety i dzieci. Po zamordowanych pozostało kilkadziesiąt tysięcy członków rodzin matek, żon, rodzeństwa. Przez lata prześladowanych przez służby specjalne PRL. Władze polskie nabrały w tej kwestii „wody w usta”, był to temat zakazany, aż do niedawna. Gdzie zaczęto podawać całą prawdę do wiadomości publicznej. Funkcjonariusze PPR, a później PZPR, zabiegali bardzo o to, aby sowiecka zbrodnia nie wyszła na jaw. Zbrodniami dokonanymi na Polakach przez Sowietów mieli być obciążeni Niemcy. Jednak mimo tej „prawdy” komuniści szykanowali w Polsce rodziny, których ojcowie bądź bracia zostali wówczas zamordowani przez Sowietów. Ich żony często wyrzucano z pracy. Dzieci nie były przyjmowane na studia. Niektórym wręcz uniemożliwiano naukę w szkołach średnich, pozwalając jedynie na skończenie zawodówki. Sprawa „katyńska” była przez cały okres ZSRR jedną z najściślej strzeżonych tajemnic Kremla. Gdy po zakończeniu II wojny, podczas procesów norymberskich Związkowi Sowieckiemu nie udało się obarczyć winą za ten mord Niemców (ale zarazem udało mu się uniknąć poddania osądowi win ZSRR), władze sowieckie na stałe przyjęły wbrew faktom wykładnię „kłamstwa katyńskiego”: Sowieci nie mają nic wspólnego z mordem na polskich oficerach – za wszystko odpowiedzialny jest niemiecki faszyzm. W sierpniu 1993 r. grupa rosyjskich historyków opracowała w Moskwie wyczerpującą ekspertyzę, uczciwie przedstawiającą przebieg zbrodni i późniejszego kłamstwa o niej. Do sądzenia winnych za tę zbrodnię nigdy nie doszło. Chociaż znani są ci, którzy decyzję o niej podjęli, a także ponad stu wykonawców (ujawniona została lista nagrodzonych za akcję „rozładowania obozów”). Jednak śledztwo po stronie rosyjskiej zostało przerwane, a władze Rosji odmawiają komentarzy na ten temat. Nikt w tej sprawie nie został i już nie zostanie ukarany. Po zbrodni istnieje materialny ślad. Trzy zbudowane przez Polaków cmentarze – w Katyniu, Miednoje i Charkowie - gdzie każdy z blisko 15 tysięcy polskich jeńców jest imiennie upamiętniony. To wyjątek na cmentarzyskach pozostałych po zbrodniach władzy sowieckiej.
1 5 1
2010-04-15T19:09:08+02:00
Po sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 roku do niewoli w ZSRR dostało się ok. 15 tys. oficerów. Decyzja o ich wymordowaniu - jako wrogów komunizmu i ZSRR - zapadła na najwyższym szczeblu. Zgodnie z dekretem władz ZSRR, podpisanym przez Stalina, NKWD rozstrzelało ok. 22 tys. obywateli polskich, w tym 15 tys. oficerów.

Pół wieku milczenia

Informację o odkryciu masowych grobów w Katyniu podali Niemcy 13 kwietnia 1943 roku (to dziś symboliczna rocznica zbrodni). Dwa dni później radio moskiewskie podało komunikat, że zbrodnię popełnili Niemcy w 1941 roku. Ujawnienie zbrodni przez Niemców posłużyło Stalinowi za pretekst do zerwania stosunków dyplomatycznych z rządem polskim w Londynie. Według historyków, był to pierwszy krok sowieckiego dyktatora w kierunku stworzenia własnej ekipy do rządzenia Polską.



Po zajęciu Katynia przez Armię Czerwoną sowiecka komisja lekarska "ustaliła", że zbrodni dokonali Niemcy. Konsekwentnie oskarżając Niemców delegacja ZSRR na procesie w Norymberdze zażądała włączenia sprawy Katynia do aktu oskarżenia. Wkrótce jednak wycofała się z tego, obawiając się uniewinnienia Niemców.
2010-04-15T19:10:58+02:00
Po sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 roku do niewoli w ZSRR dostało się ok. 15 tys. oficerów. Decyzja o ich wymordowaniu - jako wrogów komunizmu i ZSRR - zapadła na najwyższym szczeblu. Zgodnie z dekretem władz ZSRR, podpisanym przez Stalina, NKWD rozstrzelało ok. 22 tys. obywateli polskich, w tym 15 tys. oficerów.

Pół wieku milczenia

Informację o odkryciu masowych grobów w Katyniu podali Niemcy 13 kwietnia 1943 roku (to dziś symboliczna rocznica zbrodni). Dwa dni później radio moskiewskie podało komunikat, że zbrodnię popełnili Niemcy w 1941 roku. Ujawnienie zbrodni przez Niemców posłużyło Stalinowi za pretekst do zerwania stosunków dyplomatycznych z rządem polskim w Londynie. Według historyków, był to pierwszy krok sowieckiego dyktatora w kierunku stworzenia własnej ekipy do rządzenia Polską.



Po zajęciu Katynia przez Armię Czerwoną sowiecka komisja lekarska "ustaliła", że zbrodni dokonali Niemcy. Konsekwentnie oskarżając Niemców delegacja ZSRR na procesie w Norymberdze zażądała włączenia sprawy Katynia do aktu oskarżenia. Wkrótce jednak wycofała się z tego, obawiając się uniewinnienia Niemców.