Odpowiedzi

2009-11-05T16:51:10+01:00
Drogi Piotrku!
Długo do Ciebie nie pisałam/em, ponieważ byliśmy na wycieczce na Mazurach. Mazury są piękne, najbardziej spodobało mi się żeglowanie, ale wolę opowiedzieć Ci o naszym powrocie do domu. Powrót zaplanowy był na 6 godzin, bo tyle zajmuje dojechanie z Olszytna do Krakowa zajął nam 9 godzin, bo musieliśmy zatrzymać się parę razy, ponieważ parę osób potrzebowało iść do łazienki. Po 3 postojach popsuła nam się opona. W czasie gdy kierowca ją wymieniał my chodziliśmy wokół autobusu i myśleliśmy co zrobić, żeby wyruszyć szybciej. Ja i moi koledzy zmęczeni drogą i mysleniem znaleźliśmy w okolicy stog siana, na którym się położyliśmy i zasnęliśmy, w czasie gdy reszta klasy odjechała. Gdy ( imię kolegi ) obudził się i zauważył, że autobusu nie ma obudził nas z pytaniem co zrobić. zadzwoniliśmy do jednej z koleżanek, która przekazała nauczycielce gdzie jesteśmy. Kierowca zawrócił po nas, wsiedliśmy i ruszyliśmy w dalszą podróż. To była najlepsza wycieczka ( i jej powrót ), którą napewno napewno zapamiętamy na długo.
Pozdrawiam ( twoja imię )

Mam nadzieję, że mogło być zmyślone.
4 4 4