Odpowiedzi

2009-11-05T17:49:17+01:00
Ostatnio bardzo często czytam. Nie lubię jak mi ktoś lub coś przerywa. Wieczorem postanowiłam zająć się czymś pożytecznym.
Czytałam książkę i nagle usłyszałam ogromny huk. Zerwałam się jak oparzona. Rozejrzałam się po pokoju, ale nic nadzwyczajnego nie zobaczyłam. Rodzice ani rodzeństwo nic nie słyszeli. Uznałam, że coś mi się zdawało. Znów zajęłam się zajęciem. Huk się powtórzył, ale tak jak wcześniej tylko ja go słyszałam. Pomału zaczynałam się martwić o swoją głowę. Wczytałam się bardziej w książkę. Dziewczyna, która była główną bohaterką, też słyszała dziwne dźwięki. Brało się to z jej strachu przed wojną, którą przeżyła w dzieciństwie. Ja się niczego nie boje. Zawsze uważano mnie za odważną. Może to się bierze z mojego umysłu. Zaczynam przejmować emocje z bohaterów książek. Zaczęłam szukać czegoś takiego w internecie. Przerwał mi dzwoniący telefon. Przyjaciółki nie mogły się do mnie do dzwonić, to rzucały małymi kamykami w okna. To stąd ten huk. Zaczęłam się śmiać.
Zeszłam do nich i opowiedziałam o tym, jakiego strachu mi przysporzyły. To była straszna, a za razem zabawna historia. Resztę wieczoru spędziłam śmiejąc się ze swojej lekkomyślności.
  • Użytkownik Zadane
2009-11-05T17:50:45+01:00
Czytałam książkę i nagle usłyszałam ogromny huk, wyjrzałam przez okno i zobaczyłam drzewo leżące na ulicy. Przestraszona, rzuciłam książkę i szybko pobiegłam powiedzieć o wszystkim mamie. Mama zadzwoniła po straż pożarną, straż pożarna usunęła drzewo z ulicy i wszystko skończyło się dobrze. Zapytałam mamę dlaczego drzewo wyrwało się z korzeni, mama powiedziała że na dworze wieje silny wiatr, ponieważ jest Jesień.