Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-05T21:42:56+01:00
Drodzy koledzy i koleżanki! Celem tej pracy jest udowodnienie, że „ pieniądze szczęścia nie dają”.Czy pieniądze grają najważniejszą role w życiu człowieka i co z nim robią jak wpływają na jego życie? Można się zgodzić z stwierdzeniem, że pieniądze szczęścia nie dają, ale po części pomagają nam w życiu. Bez pieniędzy nie będziesz miał, co jeść, z czego żyć, a natomiast zbyt duża ilość pieniędzy może nas zaślepić na ludzkie potrzeby, pragnienia.Tak, więc może są wartościowe, ale czyż to nie one powodują, że staje mysię egoistyczni i „ślepi”? Większość ludzi na tym świecie dąży do sławy i bogactwa, odsuwając się całkowicie od rodziny, przyjaciół osób bliskich, A pieniądz im ich nie zastąpi, ludziom potrzebna jest miłość bliskiej osoby, a do tego nie są potrzebne pieniądze. W końcu za pieniądze nie kupisz prawdziwej przyjaźni, miłości, bo to są rzeczy bezcenne. Mając nawet dużą ilość pieniędzy będziemy mieć wszystko czyczegoś nam nie brakuje. Człowiek szczęśliwy jest dla wszystkich życzliwy, a bogaty boi się tego, że może mu ktoś te pieniądze ukraść.Tak, więc pieniądze maja wartość, ale czy dzięki nim będziemy wiedzieć,co to szczęście? Sądzę, że przedstawione przykłady wystarczą, aby przekonać o słuszności twierdzenia, iż „pieniądze szczęścia nie dają”. Dziękuje za uwagę. Krótko i na temat ja za to dostałem 5- za błędy ortograficzne :) NIE Z NETA !
66 4 66
2009-11-05T21:43:51+01:00
Chciałabym poruszyć pewien bardzo ważny i intrygujący temat. Dotyczy on niezrozumienia młodzieży przez dorosłych. Zdaża się też brak szacunku do naszej osoby, choć sami tego od nas się domagacie. Wydaje wam sie, że my nie mamy własnego zycia, a do naszych obowiązków należy tylko nauka i odrabianie lekcji. To nie jest prawda. My też mamy różnego rodzaju zainteresowania i inne zajęcia. Oczywiscie nie mówię, że wy ciężko nie pracujecie. Musicie zarabiać na dom, jedzenie i ogólnie rodzinę, ale zrozumcie, że my też mamy swoje życie. Czegokolwiek nie zrobimy, wam wciaż jest mało. Często wypominacie nam to, co zrobimy źle, lecz często zapominacie pochwalić nas za choćby małe osiągnięcie. Niby to tylko mały gest, ale nie wiecie jak bardzo cieszy. Wiemy wtedy, ze jesteśmy coś warci. Motywuje nas to do dalszej pracy, a brak takich sygnałów tylko zniechęca. Jak już powiedziałam myślicie, że nie mamy własnego życia. Pewnie nie każda córka czy syn opowiada wam wszystkie szczegóły ze swojego życia, ale wy również macie przed nami jakieś tajemnice. Mowa ty nie tylko o szkole, lecz o jakiś wyjściach z przyjaciółmi do kina, parku czy gdziekolwiek indziej. Wy Przeciez też macie przyjciół i wychodzicie z nimi "na miasto", to dlaczego my nie mielibyśmy robić tego samego? Teź przecież byliście nastolatkami i wiecie jak to jest kiedy nie można wyjść spotkac sie z przyjaciółmi, co coś się "przeskrobało". Przecież jesteśmy tylko ludźmi, a błędy zdarzają się najlepszym. Wszelkie kary rzadko kiedy poprawiają sytuację, przecież po skończonym szlabanie i tak wracamy do swojego dawnego trybu życia. przecież też mieliście przyjaciół i pewnie część z nich jest nadal wam bliska. Też mieliście sekrety przed rodzicami. Zapewnie jest jakaś rzecz o której nie wiedzą do tej pory. Przypomnijcie sobie, ze w naszym wieku też myśleliście, ze rodzice nam tylko rozkazuja, dają kary i zakazy na wyjścia z przyjaciółmi. Pewnie nie raz mówiliście sobie, ze nie będziecie tacy jak rodzice. Zawuważcie jednak, ze stalicie się podobni. Przyznaję, ze cześto nas ponosi przez co pewnie nie jedna rozmowa kończy się kłótnią, krzykiem czy karą. Moglibyście też czasem odpuścić, zrozumieć, że np. mieliśmy zły dzień w szkole, ale nie chciemy o tym rozmawiac, dostaliśmy złą ocenę lub pokłóciliśmy sie z najleprzym przyjacielem. Myślicie, ze nigdy nie mamy wyrzutów sumienie gdy powiemy coś okroppnego? Nawet nie wiecie ile razy musimy się "ugryźć w język", żeby was nie urazić. Postarajcie się postawić czasem na naszym miejscu.

56 4 56