Odpowiedzi

2009-11-06T17:58:43+01:00
Dnia 19 listopada o godzinie 8:15 zebraliśmy się pod szkołą aby wspólnie z innymi trzecimi klasami obejrzeć w Teatrze Ziemi Rybnickiej spektakl pt. ?Antygona?. Wszyscy zjawili się punktualnie i całą klasą razem z Panią Smolnik wyruszyliśmy na przedstawienie teatralne.
Na miejsce przybyliśmy na czas i po odebraniu biletów zajęliśmy wyznaczone miejsca. Spektakl przebiegł bardzo ciekawie. Wspaniałe kostiumy i znakomita gra aktorów oraz zadziwiające efekty świetlne pozwalały się przenieś myślami do starożytnej Grecji gdzie toczy się cała akcja. Po około godzinie gdy występ sie skończył spotkaliśmy się z naszym opiekunem na zewnątrz budynku i udaliśmy się z powrotem do szkoły. Po drodze wielu uczestników spektaklu rozmawiało na jego temat pozytywnie komentując zaistniałe wydarzenia. Zatrzymaliśmy się na ul. Sławików w celu przeliczenia czy nikogo nie brakuje i okazało się że nie ma trzech osób. Pani nie mogąc dłużej czekać ruszyła z nami do szkoły. Po pięciu minutach, gdy byliśmy już w klasie dołączyły do nas trzej pozostali uczniowie, którzy po drodze postanowili ?odwiedzić? McDonalda. Na szczęście dotarli do nas cali zdrowi i najedzeni przepysznym i sycącym cheeseburgerem którego zakupili za skromne trzy złote.
Największe wrażenie zrobiła na mnie improwizacja aktora który swoimi słowami chciał skarcić źle zachowującą się widownie. Spektakl uważam za udany i bardzo ciekawy lecz czasami skandaliczne zachowująca sie publiczność ?psuła? całe piękno spektaklu i nie pozwalała ?oderwać się od rzeczywistości?.
1 4 1
2009-11-06T22:19:53+01:00