Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-07T14:22:29+01:00
Autorem "Dziadów" cz. II jest wybitny pisarz polskiego romantyzmu Adam Mickiewicz. Na podstawie jego dzieła została odtworzona sztuka teatralna. Mickiewicz nawiązując do ludowego obrzędu Dziadów pragnie na wzór tragedii wykreować dramat zakorzeniony w obrzędowości. Jedną z najważniejszych postaci jest Guślarz. Akcja dramatu rozgrywa się w noc Zaduszków w kaplicy. Odprawiającemu rytuał Guślarzowi towarzyszy chór wieśniaków . Na uroczystość przybywają duchy - Józio i Rózia, którzy nie doświadczyli cierpienia i nie mogą dostać się do nieba, widmo złego pana, który został skazany na wieczną mekę za grzechy, duch pasterki Zosi, która za życia nie wyszła za mąż i nie narodziła potomstwa.
Koniec obrzędu ma stanowić opowiadanie ojca dziejów. Jednak przerywa go duch, który się nagle pojawia w kaplicy. Nie reaguje na słowa Guślarza i Chóru.
Zmierzając ku jednek z wiejskich kobiet wskazuje na zranione serce, nadal jednak nic nie mówiąc.
To wydarzenie kończy misterium , tym samym rozpoczynając dramat. Owa zjawa nie żyje, ale nie umarła ostatecznie i wciąż powraca. Została skazana za samobójstwo. Jej cierpienie wiąże się z tym, że nieszczęśliwie kocha i żyje wśród zupełnie obcych, nierozumiejących tego bólu ludzi. Można stwierdzić ten fakt, czytając załączony do Dziadów utwór "Upiór".
Być może nie jest on dokładnie taki jak duch z dramatu, aczkolwiek posiada bardzo podobne cechy.
Podsumowując uważam, iż dzieło Adama Mickiewicza jest przykładem, jak powinniśmy żyć, aby szczęśliwie umrzeć. Szczęście często kryje się w drugim człowieku, tak więc nie sądze, aby dobrym czynem było postąpić jak Zosia.
Nie powinniśmy jednak być zupełnie niewinni i bezgrzeszni. Każdy powinien popełnić jakiś błąd i móc go naprawić. Bez tego nie zaznamy radości. Mówi nam o tym przykład Józia i Rózi.
Ogólnie rzecz biorąc, podziwiam Mickiewicza za świetny dramat, który, jak twierdzę, podpowie nam, jak żyć na codzień.

Pisałam sama :)
Przeczytaj i ewentualnie dokonaj poprawek, jeśli chcesz.
Pozdrawiam.
18 4 18
2009-11-07T15:38:30+01:00
"Dziady" to utwór Adama Mickiewicza. Z części drugiej możemy wyciągnąć odpowiednie morale głoszące że należy kochać, współczuć i cierpieć. Część druga dziadów opisuje obrzęd ludowy, z którego nazwy powstał tytuł książki. "Dziady" były obchodzone na pamiątkę dziadów, czyli zmarłych przodków. Dziady obchodzono na Litwie, w Prusach i w Kurlandii. Obrzędy odbywały się w odludnych miejscach obok cmentarzy. Przygotowywano ucztę, dla dusz zmarłych. Obrzędom przewodniczył Guślarz. Przywoływał on duchy by pomóc im w odkupieniu win i dostaniu się do nieba. Podczas obchodów opisanych przez Mickiewicza odpowiednio przywoływano zmarłe dusze. Pierwsi byli przywołani Józio i Rózia, których winą było nie doznanie goryczy na ziemi i traktowanie życia jako zabawę.
Morałem który należy odczytać przez przywołanie dzieci jest :
"Kto nie zaznał goryczy ni razu, ten nie dozna słodyczy w niebie", co oznacza że w życiu należy zaznać też smutku, żalu i cierpienia. Jako drugi zostało wywołane Widmo złego pana, który za życia był nieludzki, skąpy, egoistyczny i doprowadził do śmierci niewinnych osób. Morał wprowadzony przez postać widma : "Bo kto nie był nie razu człowiekiem temu człowiek nie pomoże". Czyli jeżeli ktoś nie umie dać od siebie ludzkich uczuć to mu niestety nikt nie będzie umiał i chciał pomóc. Również pasterka Zosia na ziemi zawiniła. Jej 'grzechami' było wyśmiewanie cudzych uczuć oraz bycie pełną pychy i dumy. Dzięki tej postaci dowiadujemy się że nie można być za bardzo zadumany w sobie oraz, że nie należy zmagać się z rzeczywistością i oddać się kolejności losu, "Kto nie dotknął ziemi nie razu, ten nigdy nie może być w niebie".
8 2 8