Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-07T19:57:25+01:00
Naczne opady śniegu występują w większej części Alp, ale również w zachodniej Ameryce Północnej oraz w Japonii. „Śniegowy sukces” Pirenejów w sezonie 2008/9 trwa nadal i nie zapowiada się, że nagle się zakończy.
* Pireneje w dalszym ciągu donoszą o bardzo dużych opadach śniegu
* W paru szwajcarskich ośrodkach spadło w 7 ostatnich dni nawet 2 metry białego puchu
* Duże opady śniegu na Sycylii i na rzymskich obszarach narciarskich
* Północnoamerykańskie opady przenoszą się ponownie ze wschodu na zachód
We francuskich Pirenejach grubość śniegu osiągnęła w paru ośrodkach 5 metrów. Menadżer obszaru narciarskiego Gourette, w którym jest już 450 cm śniegu na wyższych zboczach – Laure Angla Gré powiedział w wywiadzie dla www.Skiinfo.pl, “W tym roku pokrycie stoków jest wyjątkowo znakomite. Tylko 11 lutego spadło tu 120 cm śniegu w 24 godziny. Ale to również większe niebezpieczeństwo lawinowe. W tym roku jako pierwsi w celu kontroli ruchów mas śniegu zastosowaliśmy technikę zwaną "héligrenadage". Polega ona na zrzuceniu z helikoptera w zaplanowanych wcześniej miejscach 12 ładunków wybuchowych.”

Na obszarze narciarskim Cauterets we francuskich Pirenejach (załączone zdjęcie) musiał nawet zostać oczyszczony ze śniegu tor wyciągów krzesełkowych. W 48 godzin w dniach 11-12 lutego spadło tu 160 cm białego puchu, a w ciągu ostatnich 7 dni aż 280 cm. Obecnie w tym rejonie grubość pokrywy śnieżnej wynosi już 5 metrów.

W pozostałej części Pirenejów opady nie były już tak spektakularne jak w ubiegłych tygodniach. Pomimo tego w regionie hiszpańskich gór znajdują się jeszcze 2-3 metry śniegu. Ilość ta zapewne wystarczy do końca sezonu, zaplanowanego na kwiecień.


fot. Skiinfo
W ciągu paru poprzednich dni poprószyło również we francuskich, północnych Alpach, a także w Jurze i Masywie Centralnym. Także sporo posypało w Austrii, Niemczech i Szwajcarii. W przeciągu ubiegłego tygodnia spadł tam metr śniegu, co potwierdzają liczne PowderAlarm’y wysłane ze www.Skiinfo.pl .
Szwajcaria ujrzała również duże opady w Sörenberg, gdzie zanotowano niesamowitą ilość 210 cm śniegu, a w St-Cergue La Dôle 200 cm w ubiegłych siedmiu dniach (najwięcej spadło 17 lutego – odpowiednio 60 cm i 50 cm). Już od paru tygodni najwięcej śniegu w Europie, a nawet może i na całym świecie znajduje się w Zermatt. Grubość białej powłoki na lodowcu wynosi 7,12 m.

W Austrii, przez ostatnie 7 dni najwięcej śniegu spadło w Zugspitzplatt Ehrwald. Notuje się go tam 135 cm. Salbach Hinterglemm Leogang zyskało kolejne 80 cm, SkiWelt (włączając Söll oraz Going) 70 cm, a St. Anton am Arlberg 55 cm.

Na granicy Austrii i Niemiec, na obszarze The Kleinwalsertal spadło w przeciągu ubiegłego tygodnia 65 cm śniegu. Ralf Köberle z Kleinwalsertal Tourismus o warunkach panujących tym rejonie mówi następująco: “Naturalny śnieg najwyższej jakości – nasze wytwornice śniegu mogą odpocząć.”

Najbardziej ośnieżone ośrodki w tym kraju pokrywa obecnie warstwa prawie 4 metrów. Jednak obowiązkiem każdego miłośnika zimowych sportów jest pozostanie na oznaczonych szlakach, gdyż zagrożenie lawinowe w większości miejsc ma poziom 4 (wysoki) w środę, oraz 3 (znaczny) w czwartek. Spontaniczne lawiny możliwe są na obszarach, które pokryła duża ilość świeżego śniegu.

Również w Niemczech posypało świeżym, białym puchem. W ubiegłym tygodniu liczba ośrodków, która posiada ponad metr śniegu została podwojona. Wiele ośrodków zyskało ponad 50 cm świeżego puchu, a w paru spadło go ponad metr. The Zugspitzplatt w Garmisch, które będzie organizowało za dwa lata World Alpine Skiing Championships (w tym roku zakończone w ubiegły weekend w Val d’Isere), może poszczycić się największą ilością śniegu w Niemczech – ponad 330 cm. Najwięcej białego puchu w tym kraju spadło w Alpsee Bergwelt oraz Balderschwang. W przeciągu ostatniego tygodnia grubość śniegu powiększyła się tam odpowiednio o 140 cm oraz 120 cm.

Największe opady w ubiegłym tygodniu we Włoszech spadły w środkowej i południowej części tego kraju. Spowodowały one problemy w ruchu drogowym. Na Sycylii natomiast polepszyło to warunki w paru mniejszych obszarów narciarskich.

Campo Felice-Rocca di Cambio w regionie Abruzzo, jako jeden z lokalnych, rzymskich obszarów narciarskich zyskał 25 cm śniegu, a Ussita / Frontignano w Marche 50 cm, co pozostaje największą ilością świeżego śniegu w tym kraju w przeciągu ubiegłego tygodnia.

Ciągle jednak prószy w głównych obszarach narciarskich na północy kraju, m.in. w La Thuile oraz Courmayeur. Zostały one pokryte odpowiednio 40 cm i 20 cm warstwą śniegu. Lodowiec Presena powyżej Passo Tonale oraz Arabba na Sella Ronda nadal pozostają liderami w ilości posiadanego śniegu w tym kraju. Jest tam odpowiednio 550 cm oraz 480 cm.

Na Półwyspie Skandynawskim, z kolei, w poprzednim tygodniu śniegu spadło niewiele. Zapowiada się, że w tym tygodniu spadnie w wielu miejscach do 30 cm świeżego puchu. W Europie wschodniej również spadło go niewiele. W prognozach opadów na najbliższe dni wymienia się takie kraje jak Bułgaria, Słowenia oraz Rumunia.

Niestety gorzej mają się warunki na Wyspach Brytyjskich, gdzie szkockie ośrodki, po spektakularnych opadach w ubiegłym tygodniu nawiedziły temperatury dochodzące nawet do 13 C. Dlatego pomimo stosunkowo dużej ilości śniegu, warunki się pogorszyły z powody roztopów. Szczęśliwie, zgodnie z prognozami pogodowymi w ciągu tygodnia temperatura w Szkocji powinna się obniżyć, co może spowolnić a nawet zatrzymać odwilż.

Cairngorm z kolei donosi, że pojawia się coraz więcej nagich łat oraz niepokrytych śniegiem skał w Nevis Range. Narciarskie szlaki są już bardzo wąskie. Glenshee natomiast donosi: “Wiele tras ma odpowiednie pokrycie, z dobrej jakości bazą śniegową. Parę bardzo zatłoczonych obszarów zostało dosłownie oskrobanych ze śniegu. Całej sytuacji pomaga często dodatnia temperatura, która powoduje powstawanie łysych łat oraz nagich skał.”

W Ameryce Północnej również zaszły duże zmiany. W Kalifornii na Zachodnim Wybrzeżu spadło w ostatnim tygodniu ponad 1,5 m śniegu. Na Wschodnim Wybrzeżu, m.in. w New England natomiast przedwczesne, wyższe temperatury w dzień prowadzą do odwilży. Podsumowując, zachodnia część kraju ma w tym sezonie sytuację śniegową powyżej przeciętnej, a wschodnia natomiast cieszy się niestety gorszym sezonem niż zazwyczaj.

Po pierwszej połowie zimy Mammoth – słynny kalifornijski ośrodek – może cieszyć się ze znakomitych warunków. Obecnie jest tam 8 metrów śniegu. W samych pierwszych dwóch tygodniach lutego spadło 165 cm białego puchu. Obecna grubość śniegowej warstwy bazowej wynosi 240-390 cm, co już teraz oznacza, że w Mammoth można być pewnym, że śnieg nie zniknie aż do maja. Mówi się nawet o czerwcu, a niektórzy nawet o lipcu.

Opady śniegu w Kolorado są dramatycznie małe, choć ciągle od czasu do czasu pojawiają się. Beaver Creek oraz Vail donoszą o ponad 30 cm świeżego, białego puchu, który poprószył w przeciągu ubiegłego tygodnia.
2009-11-07T20:03:27+01:00
2009-11-07T20:42:13+01:00