Odpowiedzi

2009-11-08T14:58:05+01:00

"W tamtych czasach, fizycy sądzili, że
"W tamtych czasach, fizycy sądzili, że przestrzeń wypełniona jest eterem. Miał on spełniać rolę nośnika fal elektromagnetycznych. Jednak z eterem były problemy. Doszukiwano się oddziaływań pomiędzy eterem a zwykłą materią innych niż grawitacyjne, nie wypracowano żadnego sensownego wyobrażenia roli eteru w przenoszeniu fal elektromagnetycznych."
Więcej
http://www.republika.pl/hipoteza/shotstory.html

"Kiedy ludzie doszli do wniosku, że światło jest falą, pojawiła się duża wątpliwość - fala musi się w czymś rozchodzić! Było to dla ludzi oczywiste, że tak jak dźwięk rozchodzi się w powietrzu, tak fala świetlna potrzebuje jakiegoś ośrodka, w którym będzie mogła się poruszać. Ośrodek ten nazwano "ETEREM". Ludzie uważali, że eter wypełnia całą przestrzeń."
Więcej
http://info.onet.pl/1,15,11,9189558,27511870,1427391,0,forum.html

"Einstein powiedział:

" Przestrzeń bez eteru jest nie do pomyślenia, ponieważ niemożliwe byłoby wówczas nie tylko rozchodzenie się światła, ale sama przestrzeń nie mogłaby istnieć"."
Więcej
http://www.republika.pl/hipoteza/dark_eter.html

"Eter – wymyślony przez Isaaca Newtona, powtórnie wprowadzony do nauki przez Jamesa Clerka Maxwella. Eter to jest to, co wypełnia pustą przestrzeń Wszechświata. Skrytykowana i odrzucona przez Alberta Einsteina, koncepcja eteru obecnie powraca w postaci próżni zaśmieconej teoretycznie istniejącymi cząstkami. "
Więcej
http://www.wiw.pl/fizyka/boskaczastka/Esej.asp?base=r&cp=1&ce=0

"Planety krążą wokół niego po eliptycznych torach. Jak to się dzieje? W jaki sosób dwa ciała, przedzielone tylko pustą przestrzenią, mogą przekazywać sobie nawzajem oddziaływanie? Według jednego z popularnych w owym czasie modeli, zjawisko to miał wyjaśnić hipotetyczny eter. Eter – niewidoczny i niematerialny ośrodek przenikający całą przestrzeń – miał umożliwić nawiązanie kontaktu między ciałami A i B. "
Więcej
http://www.wiw.pl/fizyka/boskaczastka/Esej.asp?base=r&cp=1&ce=41

"Światło, "puszczone" ze źródła
w eter (bo przyjmowano, że światło rozchodzi się w hipotetycznym ośrodku zwanym "eterem") powinno poruszać się wolniej, gdy Ziemia zawierająca odbiornik porusza się zgodnie z ruchem eteru (prędkości się odejmują), a szybciej, gdy porusza się przeciwnie (prędkości
się dodają). Można powiedzieć, że analogiem muchy z przykładu z Jasiem (z poprzedniego rozdziału) jest teraz światło, rowerzystą - Ziemia. "
Więcej
http://www.daktik.rubikon.pl/Slowniczek/tw_doswiadczenie_Michelsona_Morleya.htm