Odpowiedzi

Najlepsza Odpowiedź!
2009-11-08T15:56:24+01:00
Św. Maria Dominika Mazzarello (ur. 1837, zm. 1881) - salezjanka, współżałożycielka Córek Maryi Wspomożycielki Wiernych (salezjanek).

Św. Maria Dominika Mazzarello ur. 9 maja 1837 r. w Mornese (Aleksandria). W rodzinie wychowywana była do głębokiej pobożności i niestrudzonej pracowitości a to ściśle złączone było ze zmysłem praktycznym i zdrowym rozsądkiem. Cechy te uzewnętrzniły się także później, gdy była Przełożoną.
W wieku 27 lat zapada na tyfus. Ta poważna choroba miała mocny oddźwięk duchowy: doświadczenie słabości fizycznej z jednej strony czyni głębszym zanurzenie w Bogu a z drugiej strony popycha do otwarcia pracowni krawieckiej w celu nauczania dziewcząt zawodu, modlitwy i miłości do Boga.
Podczas pierwszej wizyty Ks. Bosko w Mornese (1864 r.) miała powiedzieć: "Ks. Bosko to święty a ja to czuję".
W 1872 r. Ks. Bosko wybiera ją do zainicjowania Zgromadzenia Córek Maryi Wspomożycielki. Jako przełożona okazała się zdolną formatorką i mistrzynią życia duchowego; miała charyzmat radości pogodnej i zaraźliwej, promieniując radością i włączając kolejne dziewczęta w misję poświecenia się wychowaniu kobiet.
Zgromadzenie rozwija się szybko. W chwili śmierci zostawia swoim Córkom tradycję wychowawczą całkowicie przenikniętą wartościami ewangelicznymi: poszukiwanie Boga poznawanego podczas katechezy i gorącą miłość, odpowiedzialność w pracy, szczerość i pokorę, surowość życia i radość z dawania siebie.
12 4 12
2009-11-08T15:58:26+01:00
Św. Dominika Mazzarello ur. 9 maja 1837 r. w Mornese (Aleksandria). W rodzinie wychowywana była do głębokiej pobożności i niestrudzonej pracowitości a to ściśle złączone było ze zmysłem praktycznym i zdrowym rozsądkiem. Cechy te uzewnętrzniły się także później, gdy była Przełożoną.

Mając 15 lat zapisała się do Stowarzyszenia Córek Maryi Niepokalanej i rozpoczęła apostolat wśród dziewcząt.

W wieku 27 lat zapada na tyfus. Ta poważna choroba miała mocny oddźwięk duchowy: doświadczenie słabości fizycznej z jednej strony czyni głębszym zanurzenie w Bogu a z drugiej strony popycha do otwarcia pracowni krawieckiej w celu nauczania dziewcząt zawodu, modlitwy i miłości do Boga.

Dzięki intensywnemu uczestnictwu w sakramentach i pod mądrym i światłym przewodnictwem Ks. Pestarino, czyni wielkie postępy w życiu duchowym. Podczas pierwszej wizyty Ks. Bosko w Mornese (1864 r.) miała powiedzieć: "Ks. Bosko to święty a ja to czuję".

W 1872 r. Ks. Bosko wybiera ją do zainicjowania Zgromadzenia Córek Maryi Wspomożycielki. Jako przełożona okazała się zdolną formatorką i mistrzynią życia duchowego; miała charyzmat radości pogodnej i zaraźliwej, promieniując radością i włączając kolejne dziewczęta w misję poświecenia się wychowaniu kobiet.

Zgromadzenie rozwija się szybko. W chwili śmierci zostawia swoim Córkom tradycję wychowawczą całkowicie przenikniętą wartościami ewangelicznymi: poszukiwanie Boga poznawanego podczas katechezy i gorącą miłość, odpowiedzialność w pracy, szczerość i pokorę, surowość życia i radość z dawania siebie.

Zmarła w Nizza Monferatto 14 maja 1881 r.
8 3 8
2009-11-08T16:15:22+01:00
Św. Maria Dominika Mazzarello ur. 9 maja 1837 r. w Mornese (Aleksandria). W rodzinie wychowywana była do głębokiej pobożności i niestrudzonej pracowitości a to ściśle złączone było ze zmysłem praktycznym i zdrowym rozsądkiem. Cechy te uzewnętrzniły się także później, gdy była Przełożoną.

Mając 15 lat zapisała się do Stowarzyszenia Córek Maryi Niepokalanej i rozpoczęła apostolat wśród dziewcząt.

W wieku 27 lat zapada na tyfus. Ta poważna choroba miała mocny oddźwięk duchowy: doświadczenie słabości fizycznej z jednej strony czyni głębszym zanurzenie w Bogu a z drugiej strony popycha do otwarcia pracowni krawieckiej w celu nauczania dziewcząt zawodu, modlitwy i miłości do Boga.

Dzięki intensywnemu uczestnictwu w sakramentach i pod mądrym i światłym przewodnictwem Ks. Pestarino, czyni wielkie postępy w życiu duchowym. Podczas pierwszej wizyty Ks. Bosko w Mornese (1864 r.) miała powiedzieć: "Ks. Bosko to święty a ja to czuję".

W 1872 r. Ks. Bosko wybiera ją do zainicjowania Zgromadzenia Córek Maryi Wspomożycielki. Jako przełożona okazała się zdolną formatorką i mistrzynią życia duchowego; miała charyzmat radości pogodnej i zaraźliwej, promieniując radością i włączając kolejne dziewczęta w misję poświecenia się wychowaniu kobiet.

Zgromadzenie rozwija się szybko. W chwili śmierci zostawia swoim Córkom tradycję wychowawczą całkowicie przenikniętą wartościami ewangelicznymi: poszukiwanie Boga poznawanego podczas katechezy i gorącą miłość, odpowiedzialność w pracy, szczerość i pokorę, surowość życia i radość z dawania siebie.
4 4 4