Odpowiedzi

  • Użytkownik Zadane
2009-11-09T14:51:08+01:00
To Adam Mickiewicz zatrudnił umieszczając w III części "Dziadów" liczbę 44. Pokolenia starają się odgadnąć znaczenie tajemniczej liczby.Sam Adam Mickiewicz podrzucał różne tropy interpretacyjne. stwierdził prowokacyjnie, że mąż 44 to on sam. Dążenie do bycia takim, jak człowiek, czyli jak mężczyzna,
Badacze interpretowali liczbę 44 jako datę lub lata odmierzające czas, w którym spodziewano się dla Polski epokowych, przełomowych wydarzeń.
szukano nadziei w tej liczbie, próbując określić, kiedy nastąpi odrodzenie ojczyzny ,ostatnim krokiem, tylko dzięki niej możliwe będzie zdemaskowanie jej ideologicznego podłoża. Równy dostęp do edukacji. Może to miał być rok 1844, a może coś miało się wydarzyć za 44 lata ? Jeśli za 44 lata, to od którego momentu je liczyć .idealnie pasować do opisu "męża strasznego o trzech obliczach". Inna teoria głosiła, że 44 odnosi się do liczby członków sekty Towiańskiego. Nie bez znaczenia jest tutaj właśnie bycie artystką i przywoływany wielokrotnie dowód, iż podróże i możliwość przyglądania się światu. Własnej przestrzeni, historii i sztuki, tradycji językowej nie ma, rodzi się powoli w tych tekstach, na które ciągle trzeba spoglądać podejrzliwie – czy aby nie wspierają one systemu, który negują.Miał to być mąż opatrznościowy, wskrzesiciel i odnowiciel Polski. We fragmencie "Dziadów" odnaleźli samych siebie, bo enigmatyczny bohater "44" to "mąż straszny, przez Mickiewicza mężem i wskrzesicielem polskiego narodu jest marszałek Piłsuds
George W. Bush jest 43. prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych.
Już tylko dla porządku warto przypomnieć, że kadencja następnego 44 prezydenta Stanów Zjednoczonych przypada na rok 2012, który zapowiada się dość wyjątkowo. obecny prezydent USA (Barack Obama) jest właśnie 44. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Co zaskakujące, w drzewie genealogicznym Baracka Obamy znajduje się osoba o nazwisku "Sarah Poland".