Odpowiedzi

2009-11-08T17:56:04+01:00
Moją hipotezę, że Don Kichot nie był wariatem, tylko człowiekiem zagubionym, który uciekał od świata, w którym nie potrafił się odnaleźć, jest też fakt, że umierając „odzyskał zdrowe zmysły”. Nie odchodził, bowiem od świata swych marzeń, tylko od tego, w którym żył jedynie ciałem. Spisał testament, pożegnał się ze swymi przyjaciółmi i umarł. Na jego grobie Samson Karaska napisał: "Nawet w godzinie śmierci pozostał zwycięzcą pogromił, bowiem własne szaleństwo i odnalazł swą dawną mądrość." Zdanie to doprowadziło mnie do ostatecznego wniosku, iż Don Kichot wcale nie był szalony. Wariat, bowiem nie odzyskuje świadomości bez uprzedniego leczenia- ot tak. Człowiek niespełna rozumu, nie ma kontroli nad sobą i swoją świadomością i nawet perspektywa śmierci tego nie zmienia. Kiczano jednak ciągle był świadomy tego, kim tak naprawdę jest. Moim zdaniem Karaska nie pomyślał o tym w tych kategoriach.
Reasumując jednoznacznie stwierdzam, że Don Kichot był idealistą, marzycielem, próbującym spełnić swe marzenia, a także człowiekiem pragnącym przeżyć wiele przygód i wieść życie z dala od świata, który był dla niego abstrakcją. Być może był troszkę stuknięty, próbując naprawić świat, jednak z pewnością nie był opętany przez wariactwo. Don Kichot jest dla mnie bohaterem „pozytywnie zakręconym”.
4 4 4