Odpowiedzi

2009-11-08T20:09:20+01:00
Św. siedzi w swoim fotelu. przed nim ustawia się gromadka dzieci. wszystkie chcą dostac prezent.

Sw.- Co chciała bys dostac Beatko ? pyta się święty.
Dziewczyna- nie jestem beatka
sw- dostałem od cb prezent i chcesz piękną dużą lalkę baby born?
Dz. Chcem lalke ale nie baby born
sw- wiedz dziecko dostaję tak dużo prezentów ze wszystkich już nie pamiętam..
2009-11-08T20:36:07+01:00
Św. siedzi sobie koło choinki udekorowanej a przy nim pełno dzieci w kolejce.

św: podejdź tu kochana. Nie bój się. Co chciałabys dostac od mikołaja?
Dz:lalke.. taką duża.. i rower
św: tylko pamietam nie zawsze spelnie twoje zyczenie gdyz mam duzo dzieci do odiwedzenia i nie pamietam wszystkiego co mi mowicie

takie z nudówxDD
2009-11-08T20:39:15+01:00
Mikołaj w Krakowie


W rolach głównych:
Św.Mikołaj-<św> Jan Peszek
<staruszek z siwą brodą ubrany na czerwono>
Anitka-<A> Wiktoria Gąsiewska
<dziecko>
Michał-<M> Michał Włodarczyk
<dziecko>
Wojtek-<W> Jakub Zdrójkowski
<dziecko>
Pani Tereska<PT> Monika Mrozowska
<Nauczycielka>
Elf-<E> Leszek Zduń
Pomocnik Mikołaja
Reżyseria:
Twoje Imię i Nazwisko
Scenariusz:
Twoje imię i nazwisko

Akcja szkoła<klasa I b> podstawówka 6grudnia 1999roku

PT-Drogie dzieci z okazji dnia świetego Mikołaja specjalnie dla was z dalekiej Japonii przyjechał do was specjalny gość.
<wchodzi Mikołaj>
św-hohohoh witajcie moi mili mam dla was moc prezentów i słodyczy prosto z fabryki.
PT-Proszę mikołaju usiąć na tym krześle a ty elfie na taborecie.
E-spoko laska dam se rade zaraz zgredzik rozda prezenty i będzie zajawka a ja będę czytał nazwiska bo święty nie do widzi w końcu 120lat robi swoje.
św-hoho nie postarzaj mnie tak przy tych młodych ludziach.
E-Wojtek, jest taki w tej klasie jak jest to zapraszam do mikołaja.
<wojtek wstaje siada na kolana mikołaja>
św-hoho byłeś grzeczny w tym roku??
W-tak święty mikołaju i chce dostać batona i gume orbit i robota który ma miecz.
św-hoho no batona i gume ci mogę dać ale robotów zabrakło prosze masz puzzle i kredki.
E-hehehehehehehe
W-sknera z ciebie mikołaju a ty elf się nie śmiej
<wojtek wstaje i siada w ławce>
E-Teraz czas na Anitke.
<anitka wstaje siada na kolana mikołaja i zaczyna płakać>
św-czemu płaczesz dziewczynko?
A.- bo ty nie jesteś prrawdziwym mikołajem bo ci się broda odkleiła łeeeee<i dalej płacze>
E-hahahahaha
św-jestem prawdziwy ale brode mam stuczną bo mi prawdziwa nie chciała urosnąć masz tu cukierki lalke i kredki
<anitka ze łzami w oczach siada do ławki>
E.-a teraz michaś
<michał nie wstaje tylko pokazuje mikołajowi język>
PT-michał uspokój się
św-niech się pani uspokoi nie chce do nie dostanie prezentu
<mikołaj wstał i wyszedł>
E-hahahaha i co michał zepsółeś mikołaja święto.
M-może i zepsułem ale przekonałem się że ten facet jest przebierańcem bo mu z pod swetra boducha wystawała.


koniec