Odpowiedzi

2009-11-09T09:34:11+01:00
Z centrum Karłowa wyruszamy drogą szlakiem żółtym w kierunku Szczelińca. Droga zmienia się w kamienistą ścieżkę, a po chwili rozpoczynamy strome podejście po 665 kamienistych stopniach na szczyt. Po około 20 minutach osiągamy przełęcz oddzielającą Szczeliniec Wielki od Szczelińca Małego. Ten drugi jest zdecydowanie mniej atrakcyjny od pierwszego i zamknięty dla turystów. Szlak żółty odchodzi z tego miejsca w kierunku Pasterki, a my udajemy się szlakiem dojściowym w prawo po schodach. Rozpoczyna się najatrakcyjniejszy fragment podejścia. Wędrujemy labiryntem wśród murów, baszt, głębokich szczelin skalnych. Daje się wyraźnie odczuć zimno bijące ze spękań potężnych bloków. Mijamy kolejno skały o nazwach: Dzik, Bumerang, Niedźwiedź, Ucho Igielne, Dzwoniący Kamień. Po kilkunastu minutach wychodzimy na szczytowe spłaszczenie i Wielkie Tarasy przed schroniskiem "Na Szczelińcu". Wschodnia część Wielkich Tarasów, ze względu na nowe spękania i obrywy, została zamknięta dla turystów. Z zachodniej widok na Pasterkę i Broumovskie Sciany. Na Szczelińcu zostało przygotowanych i udostępnionych kilka tarasów widokowych, a rozciągające się z nich panoramy należą do najpiękniejszych w Sudetach.


Od schroniska rozpoczyna się płatna trasa po rezerwacie na Szczelińcu Wielkim. Trasa prowadzi dokładnie oznakowanym szlakiem i za wyjątkiem 200 metrowego odcinka, przebiega jednokierunkowo. W latach ubiegłych, ze względu na ciągle zachodzące zmiany w górotworze Szczelińca, była zmieniana i modyfikowana. Pierwszy, około 0,5 km. odcinek, jest na pewno najatrakcyjniejszy. Mijamy kolejno taras widokowy przy Małpoludzie, schodzimy do mrocznej i zimnej Diabelskiej Kuchni, i po przejściu długiej i głębokiej szczeliny Piekiełka, wychodzimy na taras o nazwie Niebo. Z tarasu widoki na Radków i na zachodnie pasma Sudetów, aż po Karkonosze ze Śnieżką.
Od tego miejsca trasa przebiega zupełnie płasko pomiędzy średniej i małej wielkości blokami skalnymi. Odcinki podmokłe są wyłożone deskami. Mijamy Kołyskę, Serce Liczyrzepy, Kwokę, Sowę, Koński Łeb i dochodzimy do Słonia, gdzie trasa rozdziela się na dwa odcinki do tarasów południowych. Warto wejść na jeden i drugi. Widoki na Karłów, Góry Stołowe i inne pasma Sudetów. Będąc na terasach warto zwrócić uwagę na dwie charakterystyczne skały: Wahadło i Głowę Murzyna. Wyruszając na Szczeliniec musimy pamiętać o zabraniu cieplejszej odzieży i to bez względu na porę roku. Panujące tu w szczelinach skalnych temperatury i wiejące na tarasach wiatry, mogą się nam dać we znaki. Z tarasów wracamy odcinkiem dwukierunkowym a później jedno, kierując się trasą wyznaczoną strzałkami. Zbaczanie z niej, szczególnie w pobliżu krawędzi wierzchowiny, może być niebezpieczne. Przy końcu trasy docieramy do Wielbłąda i Fotela Pradziada, który stanowi najwyższy punkt Szczelińcu Wielkiego i jednocześnie Gór Stołowych (919 m.n.p.m.). Zbudowano tu na metalowej konstrukcji najwyższy punkt widokowy z widokiem na całą wierzchowinę Szczelińcu. Teraz już tylko parę kroków i jesteśmy przy schronisku, skąd zejście do Karłowa tą samą trasą co wejście.


Od Karłowa powrót do Lisiej Przełęczy Drogą Stu Zakrętów. Zaraz za Karłowem odchodzi w prawo, wraz z drogą do Ostrej Góry, szlak czerwony przez Skalniak do Błędnych Skał (trasa długa i dość monotonna). Nieco dalej szlak żółty, który wraz zielonym doprowadzi nas do Fortu Karola (opis tej trasy w następnej wycieczce). Z Lisiej Przełęczy możemy wrócić do schroniska tą samą trasą przez Łężyckie Skałki. Możemy też inaczej: 3 km Drogą Stu Zakrętów w kierunku Kudowy Zdroju i za parkingiem w lewo, szlakiem zielonym przez Darnków do Gołaczowa. Od parkingu ponad godzina marszu.