Gimnazjum
Polski

Wyjaśnij i rozwiń użytą w wierszu metaforę "człowiek ciemny i mały"

Link do wiersza: http://www.baczynski.art.pl/wiersze/392-W.html

Odpowiedzi

Kasia
  • Kasia (moderator)
  • Ekspert zadane.pl
+354 użytkowników doceniło użytkownika jako eksperta
Kasia
  • Kasia (moderator)
  • Ekspert zadane.pl
+354 użytkowników doceniło użytkownika jako eksperta

Hej! Jestem ekspertem zadane.pl. Codziennie sprawdzam odpowiedzi, by na stronie zostały tylko te poprawne. Kliknij poniżej, żeby zobaczyć dobrą odpowiedź. 😉

Hej! Jestem ekspertem zadane.pl. Codziennie sprawdzam odpowiedzi, by na stronie zostały tylko te poprawne. Kliknij poniżej, żeby zobaczyć dobrą odpowiedź. 😉

Skąd wiemy, że odpowiedź jest poprawna?
1
Nie ma błędów
2
Została dodana i sprawdzona przez eksperta
Dlaczego sprawdzamy odpowiedzi?
3
Ponieważ jakość odpowiedzi jest dla nas najważniejsza
4
Ponieważ chcemy pomóc Ci w nauce

Christopher Columbus’ main concerns in founding a colony on was that there would be hostile native who would be uncooperative and violent (which was somewhat true).

Zobacz pozostałe odpowiedzi

Człowiek ciemny i mały, to to symbol człowieka czyniącego zło wobec bliźniego;
Fragment w którym pojawiają się te słowa jest momentem stworzenia człowieka.Nie powstał on wcale na obraz i podobieństwo Boga, jak ma to miejsce w Księdze Rodzaju. Co więcej, nie jest nawet boskim dziełem - to gromy kuły go w górskich kuźniach. Ale ostatecznie to nie owe gromy, ani nie Bóg wykrzesali go "pod niebo od huku białe", tylko on sam "się wykrzesał z kuźni". Metafora ta może sugerować, że w każdej sytuacji, już od momentu stworzenia, istota ludzka sama jest kowalem własnego losu i ani Bóg, ani żaden inny żywioł nie może mieć wpływu na jego los, ma jedynie możliwość nadania mu pewnego kierunku.
Odmienne są również okoliczności powstania owego myślącego indywiduum. Zostało ono bowiem stworzone dopiero wtedy, gdy Bóg zrozumiał, że sam nie ogarnie swych dzieł. Czy człowiek powstał więc po to, aby pomagać Bogu we władaniu ziemią i by zaprowadzić na niej porządek? Potwierdzeniem tej tezy byłby ostatni uśmiech Wszechmogącego, zaraz po powstaniu istoty ludzkiej - jakby Stwórca odetchną z ulgą i mógł się wreszcie udać na zasłużony (w końcu bardzo się zmęczył) odpoczynek.
Wydaje mi się, że człowiek mógłby sprostać temu zadaniu pod przewodnictwem Najwyższego. Ale, jak mówi w swoim wierszu Baczyński, Bóg odszedł - oniemiał we śnie. Pozostawił świat swojemu własnemu biegowi. Człowiek błądzi więc od tamtej pory, "ciemny jak ziemia", bliższy więc bardziej pierwotnej części swojej natury, niewiele pozostało w nim chmurnej zwiewności, pozbawiony kogoś, kto mógłby go poprowadzić.

2009-09-08T12:47:36+02:00
Mózg
Mózg
Dowiedz się więcej dzięki Zadane!
Masz problem z zadaniem domowym?
Dostań darmową pomoc!
  • 80% pytań otrzymuje odpowiedź w ciągu 10 minut
  • Nie tylko podajemy wynik, ale również tłumaczymy
  • Nad jakością odpowiedzi czuwają nasi eksperci