Odpowiedzi

2009-12-16T20:25:32+01:00
Ja myślę,żeby rozwinąć w sobie miłość bliźniego należy przede wszystkim żyć w wierze tej osoby.Trzeba poznawać świat przez przyjaźń i miłość bliźnich.Ta osoba na pewno musi być zżyta z tą osobą.Żeby się lepiej poznać najlepiej ze sobą porozmawiać.Miłość to najważniejsze słowo.Osoby szczere i wyznające samą prawdę powinny zasłużyć na wieczną przyjaźń nawet nieprzyjaciół.Najlepszym lekarstwem na zaufanie nieprzyjaciela,czy zaufanie jest wyznanie prawdy,wtedy ta osoba weźmie to sobie do serca i zaufa dziecku,czy starszej osobie.Słowa mogą zmienić wszystko.Aby było widać ten żal czy skupienie to należy nie unikać nieprzyjaciela.Wtedy każdy z nas nauczy się prawdziwej miłości i będzie wiedział,że na świecie należy mówić tylko szczerą prawdę,by znaleźć się w sercu bliźniego i mieć wielu przyjaciół przez właśnie ten prosty gest.
1 5 1
2009-12-16T22:17:08+01:00
W dzisiejszym zmaterializowanym świecie jakże trudno jest wypełniać zadanie jakie powierza nam Chrystus mówiąc „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”, szczególnie gdy nasz brat sprawia nam ból czy przykrość.
Aby nauczyć się patrzeć z miłością na każdego - na tych dobrych i złych, na tych którzy sprawiają nam radość, ale przede wszystkim tych którzy sprawiają nam ból należy powierzyć swoje działanie Bogu. Trzeba prosić Go o wytrwałość i łaskę. Należy także modlić się w intencji tych, którzy nie zawsze są dla nas dobrzy.
Aby uczyć się miłości nieprzyjaciół należy też uświadomić sobie, że każdy człowiek jest dzieckiem Bożym i naszym bratem. Każdy jest taki jak my i to właśnie nasza miłość może pomóc mu stać się kimś lepszym.
Trzeba też umieć postawić się w czyjejś sytuacji. Może to, że ktoś jest dla nas niemiły, sprawia nam ból jest wynikiem jego problemów?! Może nie potrafi radzić sobie z własnym życiem, a ze strony najbliższych nie otrzymuje pomocy?!
Myślę, że pokochać nieprzyjaciół to bardzo trudne zadanie. Jednak z pomocą Bożą możemy tego dokonać. Dzięki temu nasze życie będzie piękniejsze!