Odpowiedzi

2010-01-21T18:24:34+01:00
Pewnego dnia poszłam z moją koleżanką do jej domu. Śmiałyśmy się, rozmawiałyśmy, grałyśmy w gry komputerowe, jadłyśmy różne smakołyki.
Po pewnym czasie znudziło się nam to, więc postanowiłyśmy pójść na dwór. Tam początkowo grałyśmy w siatkówkę, potem w tenisa. Godzinę później postanowiłyśmy pójść na huśtawkę. Najpierw huśtałam się ja, potem Luiza, potem znowu ja. Gdy Luiza po raz kolejny siadła na huśtawkę i zaczęła się huśtać, zsunęła się z niej i spadła prosto w... kurczaka, który przechodził akurat pod huśtawką.
Kurczak niestety nie przeżył tego wypadku, a u Luizy skończyło się to tylko paroma siniakami.



P.S. Wiem, trochę głupie,ale nie miałam innego pomysłu
1 1 1
Najlepsza Odpowiedź!
2010-01-21T18:46:33+01:00
Pewnego dnia ja i moja koleżanka bawiłyśmy się na dworze biegamy i biegamy aż Asia powiedziała-pacz będę małpą no i wdrapała się na drzewo zrobiła uhu ha ha i przeskoczyła z gałęzi na gałąź aż trzecia gałązka ułamała się i Asia poleciała prosto na mnie.Skończyło się to kilkona siniakami ale była zabawa.

Liczę na najlepszą odpowiedź
Cieszę się że mogłam pomóc :)