Odpowiedzi

2010-01-24T11:35:49+01:00
Witam mam na imię Kinga i opowiem historię która przydarzyła mi sie w wakacje:
Na wakacje wyjechałam nad morze Bałtyckie z moimi rodzicami i upiornym bratem Piotrkiem.Spacerowałam brzegiem morza lecz las wydawał mi sie bardzo ciekawym miejscem do zwiedzania.Nie zpytałam rodziców o pozwolenie i pobiegłam do strasznego lasu.
Zwiedzałam różne ciekawe zakątki.Nagle...coś zaszeleściło w krzakach bardzo sie wystraszyłam więc zaczełam biec co sił w nogach.Kiedy wybiegłam na plaże do naszego noamiotu zauważyłam że nikogo nie ma więc wpadłam w panikę.Spojrzałam za siebie i...To rodzice !-krzyknełam
Ale...przepraszam was źle postąpiłam wchodząc do tego lasu;[
-nic sie nie stało bo naszczęście Pootrek pobiegł za tobą i prestraszył cie tak że wróciłaś i sama sie przyznałaś.

KonieC!
2010-01-24T12:21:18+01:00

Na wakacje wyjechałam w góry z moimi rodzicami i nieznośnym bratem Przemkiem.Spacerowałam po górach lecz jezioro wydawało mi się bardzo ciekawym miejscem do zwiedzania.Nie zapytałam rodziców o pozwolenie i pobiegłam nad to jezioro
Zwiedzałam różne ciekawe zakątki.Nagle...coś zaszeleściło w krzakach obok jeziora bardzo się wystraszyłam więc zaczęłam biec co sił w nogach.Kiedy wybiegłam z gór do naszego domku zauważyłam że nikogo nie ma więc wpadłam w panikę.Spojrzałam za siebie i...To rodzice !-krzyknęłam
Ale...przepraszam was źle postąpiłam oddalając się
-nic się nie stało bo na szczęście Przemek pobiegł za tobą i przestraszył cie tak że wróciłaś i sama się przyznałaś. . koniec