Odpowiedzi

2010-01-28T18:45:15+01:00
Pewnego dnia mieliśmy z klasą jechac na wycieczke.Nikt nie wiedział gdzie pani nas zabierze. Nagle powiediała ze pojedziemy do raju. wszyscy mieli zdziwione oczy, kazdy na nia patrzal bardzo dziwnie. po chwili ciszy bartek zapytał pania czy sie nie przesłyszał .nauczycielka powtórzyła mu jeszcze raz ze na wycieczke pojedziemy do raju. dalej nie oglismu jej uwiezyc .pani podała nam date i godzine wyjazdu. gdy nadszedł czas wyciczki wszyscy byli ciekawi tego co to jest ten RAJ. nadjechał autokar. jechalismu dobra godzine. wysiedlismy kolo wielkiego budynku z wielkim ogrodem. pani zakupila bilety,a wszyscy ruszuli do sklepu z pamiatkami,kazdy sobie cos kupil, nauczycielka przyszła z biletami. weszlismy do srodka .przy wejsciu jakis pan kasował nam bilety. usiedlismy w wgonikach. kiedy wszyscy juz siedzieli mini pociag ruszył. otworzyły sie wrota i cos tak swieciło ze było widac nasze cienie. poczulismy wiatr, okazało sie ze spadamy w dół wszyscy zaczeli krzyczec.ukazały sie nam kwiaty i drzewa ptaki i inne zwierzeta. pachniało swiezo skoszonoa trawa. Pani powiedziala ze to jest ten cały raj.po prostu było tam pieknie. wszyscy otworzyli szeroko oczy i ze zdziwieniem patrzyli na to wszystko.to było niesamowite. po wyjsciu pani powiedziała ze to nie koiec atrakcji i poszlismy do kina.gdy przyjechalismy do domu rodzice nie mogli mi uwierzyc. na nastepny dzien pani zapytała nas jak nam sie podobało wszyscy odpowiedieli ze bylo przepieknie.



P.S.sorry za te błędy ale pisała szybko .jeszcze raz sorki
4 2 4