Książka opium w rosole.
Proszę zrobić jak najszybciej

1. Kto z bohaterów reprezentuje postawę optymistyczna a kto pesymistyczna?

2.Ułóż zdania odnoszące się do domów z powieści tak, aby wyjaśniały znaczenia frazeologizmów: mieć cały dom na głowie, cały dom był na nogach, poprowadzić dom otwarty, być gościem w domu.

3. przytocz trzy fragmenty powieści charakteryzujące Kreskę. Napisz o jakich cechach bohaterki możemy wnioskować

1

Odpowiedzi

  • Roma
  • Community Manager
2016-12-22T20:41:00+01:00
1.
W powieści największą optymistką jest Gabrysia Borejko, bo mimo wielu problemów ma siłę i odwagę, aby cieszyć się życiem, uśmiechać się i pocieszać innych. Z codziennych trudności zbiera doświadczenia i wierzy, że świat się zmienia. Postawę pesymistyczną reprezentuje Piotr Ogorzałka - starszy brat Maćka. Jednak jego obojętność i pesymizm, to tylko maska, pod którą skrywa się dobry i szlachetny człowiek.

2.
Pani Mila Borejko pod nieobecności męża Ignacego ma na głowie cały dom i  musi sama radzić sobie ze wszystkimi problemami.

mieć cały dom na głowie - kierować życiem domowym, wykonywać większość obowiązków

Zrozpaczona Ewa Jedwabińska szukając córki postawiła cały dom na nogi gwałtownie pukając w drzwi mieszkania państwa Lewandowskich.

postawić cały dom na nogi - gwałtownie kogoś obudzić, zaalarmować kogoś


Maciej i Piotr prowadzą dom otwarty, mimo że zajmują niewielkie, bardzo skromne mieszkanko, w którym panuje „artystyczny nieład”. Często przychodzą do nich koledzy i koleżanki Macieja, bo cenią gościnność gospodarzy i niepowtarzalny klimat domu.

prowadzić dom otwarty - często gościć u siebie wielu znajomych

Ojciec Aurelii praktycznie jest gościem w domu, szuka spokoju w swojej pracy i prawie w ogóle nie interesuje się rodziną.

być gościem w domu - rzadko bywać w domu

3.

Janka była delikatna, miła i nieco zbzikowana.
„Kreska była delikatnym, miłym i zbzikowanym stworzeniem (…)”.

Była bardzo rzeczowa, a Maciek przyrównał ją do kaprala.
„Kreska była, niestety, przeraźliwie rzeczowa, odpychająco koleżeńska, i w ogóle zachowywała się jak kapral”.

Nie obnosiła się z brakiem pieniędzy i radziła sobie jak mogła – szyła nie tylko dla siebie, ale i dla innych.
„(…) Kreska chronicznie nie miała forsy. Przechodziła nad tym problemem w sposób imponujący i pełen rozmachu (wiadomo było, że mieszka u dziadka i że zarabia szyciem) - bo była to rzeczywiście świetna dziewczyna (…)”.

1 5 1