Odpowiedzi

2010-04-12T20:25:58+02:00
Wtorek . godzina 17:00 .

Właśnie wróciłam ze szkoły . Beznadziejnie było . ! Na polskim pani mnie pytała z wiersza , ale ja go nie umiałam bo Kaśka mi zapomniała o Tym powiedzieć .
Więc babka wstawiła mi 1 . ! Tak się wkurzyło i było mi przykro , bo jeszcze ani razu nie dostał z wiersza 1 . ! Teraz jestem wściekła na Kaśkę . Później matma - kartkówka . O niej już wiedziałam , ale nic nie umiałam . ! Nie uczyłam się w ogóle . ! 3 lekcja - przyroda . Pani mnie pytała . Nic nie umiałam . ! Ogh . ! Naszczęście ten dzień powoli się już kończy . A ja muszę się jeszcze pouczyć , żeby poprawić te 1 .

- O takie coś Ci chodziło . : d
Jak źle napisałam to napisz prywatną wiadomość , to Ci jeszcze raz napiszę . :)
2010-04-12T20:35:49+02:00
12. 04. 10r.
Dziś jest najgorszy dzień w moim zyciu :(. Zaczęło sie od samego rana, a właściwie od 10:00 bo właśnie o tej godzinie sie obudziłem (miałem na 8:00). Szybko się ubrałem i zjadłem to co miałem pod ręką (parówki - niecierpię ich:() i szybko wybiegłem z domu bo o godzine 10:25 miałem ważną klasówkę z fizyki (babka od fizyki to dyrektorka). Biegłem ile sił w nogach, ale i tak to nic nie dało bo przed szkołą byłem o 10:37. Postanowiłem wrócic do domu, ale najpierw poszedłem do sklepu po zaszyt do matematyki. I wtedy zaczęło się najgorsze złapała mnie policja za to, że nie ma mnie w szkole, natychmiast zadzwonili do moich rodziców i zawieźli mnie na komisariat. Z tamtąd odebrali mnie rodzice, którzy zawieźli mnie do szkoły na dwie ostatnie lekcje. Podczas tych 2 godzin zarobiłem 4 1: za brak zeszytu do matmy (nie zdążyłem kupić), za Odpowieź ustną z matmy i z Odpowiedzi ustnej z historii i również z histori z kartkówkę. I jak wychodziłem ze szkoły złapała mnie Pani dyrektor i oznajmiła mi, że nie zdam z fizyki:(

Mam nadzieję, że pomogłem
1 5 1